czwartek, 28 grudzień 2017 10:30

Wigilia studentek w Szarym Domu

18 grudnia 2017 roku, przy ulicy Wiślanej dało się czuć zamieszanie związane ze zbliżającą się Wigilią studentek. Od samego rana można było zauważyć niecodzienne zachowanie studentek: kolejka do prasowania spódnic lub żakietów nie kończyła się, a na stołach w jasnej sali przybywało coraz więcej przepysznych potraw, przygotowywanych przez siostry. Z każdą godziną przybywało coraz więcej paczek w ciekawych kształtach, zapakowanych w czerwony papier...


Wszystko to świadczyło o zbliżającym się momencie, kiedy gasną wszelkie spory, bo nowo narodzone Dziecię przynosi do naszego domu pokój i miłość. Dbając o polskie tradycje, łamaliśmy się opłatkiem, życząc sobie przy tym nawzajem wszelkich łask i opieki Opatrzności Bożej na każdy dzień. Następnie zasiedliśmy już do stołu, by spożyć wspólnie uroczystą kolację.

Gdy Ola zasiadła do fortepianu i zagrała „Lulajże Jezuniu”, jeszcze mocniej poczuliśmy ten wyjątkowy nastrój świąteczny, a kolęda zaśpiewana po włosku przez ks. Matteo podkreśliła międzynarodowy wymiar naszego spotkania. Z wielkim żalem, ale napełnieni radością i nadzieją wróciłyśmy do swoich mieszkań, by z rozbudzoną wiarą nieść ubogą Dziecinę naszym rodzinom.

Karolina Jaszczerska



Czytany 734 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 28 grudzień 2017 10:34