sobota, 16 lipiec 2011 00:38

Dziś czcimy Maryję jako Gwiazdę Morza

2011, Gwiazda Morza wraca nad Zatokę FińskąZiarno zasiane przez św. Urszulę na ziemi rosyjskiej wydaje dziś owoc. Gwiazda Morza wróciła do swojego Merentähti nad Zatoką Fińską! Tydzień temu siostry z Petersburga postawiły figurę Matki Bożej w miejscu, w którym poświęcona została statua Gwiazdy Morza 16 lipca 1910 r.

Ludzie, poznając historię Merentähti – piszą s. Joanna i s. Oksana – reagują sercem. Doświadczyłyśmy tego, pracując nad postawieniem figury Matki Bożej. Było naszym wielkim pragnieniem, żeby Maryja tam wróciła. I chociaż nie ma już kaplicy, nie ma Jezusa w Eucharystii, nie ma klasztoru, to w tym miejscu jest coś, co sprawia, że miejsce to przyciąga i promieniuje. Podchodzili do nas ludzie, którzy tam mieszkają w letnich domkach. Najpierw z lękiem, co to będzie, co my robimy... Stawiali wiele pytań. Potem już coraz odważniej oferowali pomoc. Towarzyszyli nam do końca. I jeśli ktoś do nich przyjeżdżał, przyprowadzali gości i opowiadali historię Merentähti. Pierwsi pielgrzymi...

 

2011, Gwiazda Morza wraca nad Zatokę Fińską2011, Gwiazda Morza wraca nad Zatokę Fińską2011, Gwiazda Morza wraca nad Zatokę Fińską2011, Gwiazda Morza wraca nad Zatokę Fińską2011, Gwiazda Morza wraca nad Zatokę Fińską2011, Gwiazda Morza wraca nad Zatokę Fińską2011, Gwiazda Morza wraca nad Zatokę Fińską2011, Gwiazda Morza wraca nad Zatokę Fińską2011, Gwiazda Morza wraca nad Zatokę Fińską2011, Gwiazda Morza wraca nad Zatokę Fińską2011, Gwiazda Morza wraca nad Zatokę Fińską2011, Gwiazda Morza wraca nad Zatokę Fińską

 

Historię kultu Maryi jako Gwiazdy Morza tak opowiada s. Dominika Godlewska z Warszawy:

 

Pod opieką Tej, którą czcimy jako Gwiazdę Morza…

Czci Maryi, Jasnej naszej Gwiazdy Morza,
zawdzięczamy przeprowadzenie naszej Kongregacji
przez rozhukane morze prześladowań, przez burzę wojny...
św. Urszula Ledóchowska

Oczywiście, nadany Maryi tytuł Gwiazdy Morza nie jest autorstwa św. Urszuli. Encyklopedia podaje, że początków tego tytułu można dopatrzyć się jeszcze przed narodzeniem Pana Jezusa. Rzymianie nazwali egipską Izydę Stella Maris – Gwiazda Morza, uznając ją za boginię wody, wszystkich mórz, ziemi i gwiazd. Potem chrześcijaństwo przejęło to imię i nadało je Matce Bożej: Madonna Stella Maris. Gwiazda Morza stała się tytułem symbolizującym doskonałość Maryi, dzięki której – jako przyświecający wzór – wskazuje drogę, budzi i podtrzymuje nadzieję ludzi, wędrujących w trudnych okolicznościach życia doczesnego oraz zdążających do nadprzyrodzonego celu życia wśród niepewności i niebezpieczeństw.

Wezwanie do Matki Bożej jako Gwiazdy Morza wiąże się też z teologiczną cnotą nadziei, podobnie jak w szerszym znaczeniu zbawczym wyraża to maryjny tytuł Gwiazda ZarannaJutrzenka, która zwiastowała, poprzedziła przyjście Jezusa, Mesjasza. Motyw ten użyty jest np. we wstępie do encykliki maryjnej Jana Pawła II Redemptoris Mater. Przywołując naukę Soboru Watykańskiego II, Papież podkreśla: Kościół pielgrzymuje, idąc na spotkanie Pana, ale na tej drodze kroczy śladami wędrówki odbytej przez Maryję Dziewicę, która szła naprzód w pielgrzymce wiary i utrzymała wiernie swe zjednoczenie z Synem aż do końca.

Ojciec Święty przywołuje też znane słowa: Matko Odkupiciela, z niewiast najsłynniejsza, Gwiazdo Morska, do nieba ścieżko najprościejsza… Starożytny hymn Ave Maris Stella – Witaj Gwiazdo Morza… pochodzi z końca VIII wieku. Także teksty formularzy liturgicznych na patronalne święto Matki Bożej, powstałe bardzo dawno, używają imienia Gwiazdy Morza jako imienia Maryi.

Kult związany z Gwiazdą Morza istnieje przeważnie na terenach nadmorskich, szczególnie w środowiskach związanych z morzem, żeglugą czy rybołówstwem morskim. Np. w Argentynie, Brazylii, we Włoszech jest wiele portów i świątyń pod patronatem Gwiazdy Morza. W Polsce są kościoły pw. Gwiazdy Morza czy Stella Maris w Świnoujściu, w Swarzewie k. Pucka i w Sopocie.

W Polsce maryjna metafora Gwiazda Morza wystąpiła już w żywocie św. Wojciecha (ok. 1000 r.). W często śpiewanych Godzinkach do Niepokalanej Maryi Panny powtarzają się słowa: O Jasna Gwiazdo Morza, o Porcie tonących… itp. wezwania. Powstają także inne pieśni z wezwaniami do Maryi – Gwiazdy Morza, jak np. O, której berła ląd i morze słucha, jedyna moja, po Bogu, otucha. O Gwiazdo Morska, o Święta Dziewico, nadziei moich Niebieska Kotwico!.

Choć wezwanie do Matki Bożej jako Gwiazdy Morza było powszechnie znane, to jednak w ikonografii nie ukształtował się jednolity typ przedstawiania Matki Bożej jako Gwiazdy Morza. Natomiast bardzo często symbolicznie przypominano to imię Maryi. Często np. gwiazda jest umieszczona na kształt diademu nad czołem Madonny, jak to widzimy na płaszczu Matki Bożej Częstochowskiej, lub gwiazda przypięta jest na ramieniu płaszcza – znak zwycięskiej Maryi – jak to jest na wizerunku Matki Bożej della Strada w Rzymie.

Imię Maryi jako Gwiazdy Morza nie mogło być więc obce św. Urszuli, choć po raz pierwszy użyła go oficjalnie dopiero w 1908 roku. A było to w prozaicznej, a jednocześnie opatrznościowej sytuacji. Znamy to z historii naszego zgromadzenia, przypomnę więc tylko najważniejsze okoliczności.

Mimo trudności, z jakimi borykała się m. Urszula w Petersburgu, pokochała szkołę i pensjonat św. Katarzyny. Dlatego tym bardziej niepokoiła ją sytuacja, że klimat Petersburga był wilgotny i niezdrowy, czemu trzeba było zaradzić, przynajmniej częściowo. Postanowiła więc wysyłać dziewczęta na letnie kolonie do pobliskiej – o zdrowym klimacie – Finlandii. Myślała też o siostrach, które nie tylko potrzebowały odpoczynku, odejścia od codziennych kłopotów, ale i odejścia od szykan i trudności, doświadczanych w Petersburgu. Stąd już wtedy myślała o stworzeniu własnej placówki, by urzeczywistnić swoje koncepcje wychowawcze, wciągnąć do pracy młode siostry i wskazać kierunek katolickiego wychowania oraz stworzyć atmosferę wolności i pokoju, a młodej rodzinie urszulańskiej stworzyć warunki dla życia zakonnego.

Dzięki pomocy finansowej Marii Teresy Ledóchowskiej jesienią 1908 r. św. Urszula zakupiła posiadłość leżącą na pustkowiu, wśród lasów i wydm, tuż nad brzegiem Zatoki Fińskiej. Uległa urokowi krajobrazu i postanowiła zbudować tam według własnych planów zakład urszulański, który dla sióstr, wychowanek i gości stałby się prawdziwym domem rodzinnym. Miejscu, dotąd bezimiennemu, nadała nazwę Merentähti, co w języku fińskim znaczy Gwiazda Morza.

17 kwietnia 1909 r. s. Eryka Monkiewicz poprosiła m. Urszulę, aby wpisała jej coś, co byłoby dla niej: siłą, pociechą i pomocą w życiu. Wtedy właśnie Święta napisała wiersz pt. Gwiazdo Morza. Później, wspominając ten moment, s. Eryka napisała, że miłość matczyna tak podyktowała słowa, że w swej tkliwości i sile ogarnęła w tej prośbie wszystkie potrzeby biednego, słabego życia, rzuconego jak wątła łódka na spienione fale morza.

W 1910 r. na brzegu morskim stanęła figura Gwiazdy Morza. Poświęcenie odbyło się 16 lipca. Wtedy po raz pierwszy zaśpiewano tę właśnie modlitwę Gwiazdo Morza, autorstwa św. Urszuli, z muzyką skomponowaną przez pianistkę Maria Ranuszewicz.

Tak wspomina tamten okres jedna z uczennic: Kochałyśmy bardzo naszą Gwiazdę Morza i życie religijne koncentrowało się wokół tej pięknej figury nad samym brzegiem Zatoki. Matka Boża miała tu miejsce uprzywilejowane ze względu na malownicze położenie, ale także przez symbolikę strażnicy czuwającej nad domem i jego mieszkańcami. Ilekroć m. Urszula wracała z dziewczętami z przechadzki nad morzem, przyklękała przed figurą, a dziewczęta uczyły się czcić Maryję i widzieć w Niej wzór życia uczciwego, prawego i czystego.

Merentähti było nie tylko rajem dla uczennic, cichą przystanią dla urszulanek, ale i prawdziwą placówką misyjną dzięki pracy apostolskiej wśród protestanckiej ludności fińskiej. W Historii Kongregacji Urszula zapisała: Coraz jaśniejsza przyszłość zarysowywała się przed nami. Poczucie bezpieczeństwa utwierdzała pewność, że tu Gwiazda Morza strzeże i nic złego stać się nie może.

Niestety, radość pracy i życia w Merentähti nie trwała długo, bo tylko do wybuchu pierwszej wojny światowej, która spowodowała wygnanie sióstr z Petersburga i z Merentähti. Św. Urszula w 1914 r. musiała udać się do Szwecji. Początkowo pozostałe siostry zgromadziły się w Petersburgu, potem dołączyły do Założycielki.

W 1920 r. św. Urszula, szukająca nowej drogi dla swego zgromadzenia, będąc w Rzymie, codziennie zachodziła do kościoła Il Gesù – i jak pisała do sióstr – godzinami wysiadywała przed cudownym obrazem Madonny della Strada. Jak niegdyś Gwiazda Morza umiała ją spokojnie i pewnie przeprowadzić przez burze i zawieruchy życiowe, tak teraz Madona della Strada miała jej wskazać dalszą drogę. W liście do sióstr z 14 maja 1920 r. pisała: Co rano idę do kościoła Il Gesù i tam modlę się w kapliczce Matki Bożej della Strada. I wołam do Gwiazdy naszej, by świeciła i dalej prowadziła, i wiem, że wysłucha.

Jak wiemy – rzeczywiście wysłuchała… I powstało nowe zgromadzenie: urszulanki Serca Jezusa Konającego.

Czytany 4052 razy