poniedziałek, 21 listopad 2011 12:10

List od sióstr z naszej nowej wspólnoty we Francji

2011, Nowa wspólnota we FrancjiJuż ponad od ponad miesiąca trzyosobowa wspólnota szarych urszulanek służy Panu Bogu i ludziom w parafii Modane, przy granicy francusko-włoskiej. Siostry tymczasowo zamieszkały w miejscowości Avrieux, skąd piszą:

Prosimy Pana, by dał nam łaskę wierności temu, czego z całego serca pragniemy: by tak zwyczajnie, po urszulańsku, służyć Mu w tutejszych ludziach. A są oni bardzo dobrzy i chyba blisko Pana Boga.

Zostałyśmy przyjęte nadzwyczaj serdecznie tak przez księży, jak i przez parafian. Byłyśmy też kilka dni w Chambéry, w domu diecezjalnym, by zapoznać się (i by dać się poznać) z rozmaitymi ośrodkami duszpasterskimi w diecezji. Wszędzie przyjmowano nas bardzo serdecznie.

Przedtem jeszcze przyjmowałyśmy „u siebie” w Avrieux księdza biskupa i innych księży. Spotkanie – zebranie, obiad, a potem południowy brewiarz – było prawdziwie braterskie. Ksiądz biskup zostawia nam w tym roku wolną rękę, żebyśmy mogły zapoznać się z tym wszystkim, co dzieje się w parafii i w diecezji. Ks. Laurent Rudil, proboszcz z Modane, pomaga nam w powolnym wchodzeniu w życie parafii. Widzimy już, że stara się rozmodlić parafian rozmaitymi propozycjami modlitw: zaprasza ich na odmawianie z nim brewiarza, na adorację, Różaniec i inne formy nabożeństw. Nie nadążamy we wszystkim uczestniczyć, ale tutaj, w Avrieux, też zapraszamy mieszkańców, żeby się modlili z nami, kiedy jesteśmy w kościele.

Od tego tygodnia mamy za zadanie odwiedzanie rodzin w nowej dzielnicy Avrieux, by zorientować się, dlaczego tak mało dzieci zapisało się w tym roku na katechizm. Spotkałyśmy się już z dziećmi katechizowanymi w Modane: s. Grażyna opowiedziała o nas i o Zgromadzeniu dzieciom młodszym, a s. Renata starszym. Spotkałyśmy się też z dorosłymi parafianami, którym wyświetliłyśmy „film” o Matce Założycielce. Było duże zainteresowanie życiem zakonnym i naszą przyszłą działalnością w dolinie Maurienne. Zgodnie z życzeniem proboszcza będziemy uczestniczyć w rozmaitych zebraniach parafialnych. Już w tę sobotę siostry będą animowały godzinę adoracji w stylu modlitwy w Taizé. A przedtem, w południe, będziemy gościły na obiedzie grupę sióstr z różnych zgromadzeń, które chcą nas poznać.

Nie mamy jeszcze naszego samochodu, dlatego diecezja pożyczyła nam taki dosyć zabytkowy pojazd. Jakoś nam się nim jeździ. Ciągle jeszcze nie mamy ani telefonu, ani internetu, ale staramy się być na bieżąco z wiadomościami.

Wiemy już, że będziemy mogły wprowadzić się do Modane chyba dopiero w kwietniu. Kłopot z odległością, ale tutaj warunki mieszkaniowe są całkiem dobre, a ludzie nie chcą nas stąd wypuścić.

Bardzo serdecznie polecamy się modlitwom –

s. Renata Miszczuk, s. Małgorzata Trzcińska, s. Grażyna Koneczna 2011, Nowa wspólnota we Francji2011, Nowa wspólnota we Francji

Czytany 2195 razy