niedziela, 10 lipiec 2011 21:26

O św. Urszuli w Sapporo

18 VI 2011, Sapporo, polski wieczórWraz z Danielem Gajewskim, w 1996 r. cudownie przez św. Urszulę ocalonym od śmierci, Święta pojechała do Japonii. Stała się bohaterką spotkania, zorganizowanego w Sapporo 18 czerwca 2011 r. Był to wieczór polskiej poezji i kultury „Gogo no poejia”, zorganizowany przez Towarzystwo „Polska-Hokkaido”, zwane też Towarzystwem Miłośników Kultury Polskiej na Hokkaido.

Daniel pisze: Obecni byli zaprzyjaźnieni Japończycy oraz Polacy mieszkający w Sapporo. W ramach występów i recytacji odczytałem tekst św. Urszuli pt. „Jeszcze Polska nie zginęła, dopóki kochamy”. Potem miałem krótką prelekcję. Mocny akcent położyłem na współpracę św. Urszuli z Henrykiem Sienkiewiczem i jej zaangażowanie na rzecz Polski w ramach Komitetu z Vevey. Chciałem pokazać, że Polska była dla niej zawsze ważna, ale też to, że Święta była i jest ważna dla Polski. Dlatego przedstawiłem specjalną uchwałę Senatu RP z 5 marca 2009 r., honorującą św. Urszulę jako postać wybitną i stale aktualną. Specjalnie na to spotkanie przygotowałem skromną wystawę o Świętej z materiałami w trzech językach: polskim, japońskim i angielskim. Życiorys po japońsku został opracowany przez mojego przyjaciela Michała Ptaszyńskiego i przez Yumiko Gajewską.

Poczęstunek też smakował po polsku.

18 VI 2011, Sapporo, polski wieczór18 VI 2011, Sapporo, polski wieczór18 VI 2011, Sapporo, polski wieczór18 VI 2011, Sapporo, polski wieczór18 VI 2011, Sapporo, polski wieczór18 VI 2011, Sapporo, polski wieczór18 VI 2011, Sapporo, polski wieczór18 VI 2011, Sapporo, polski wieczór

Zaproszenie po japońsku na spotkanie w Sapporo 18 VI 2011

Życiorys św. Urszuli Ledóchowskiej po japońsku - cz. 1

Życiorys św. Urszuli Ledóchowskiej po japońsku - cz. 2

Czytany 2164 razy