środa, 08 czerwiec 2011 17:13

Pierwsza profesja zakonna na Filipinach

Pierwsza profesja na Filipinach, 29 V 2011S. Maria Salome od Jezusa Zmartwychwstałego (Maria Salome Gomonit), urszulanka Serca Jezusa Konającego, złożyła pierwsze śluby zakonne na Filipinach 29 maja 2011 roku, w uroczystość św. Urszuli Ledóchowskiej, założycielki zgromadzenia.

Siostry z Filipin piszą: Dziękujemy z serca za udział w naszej radości z racji uroczystości pierwszych ślubów s. Marii Salome. Poprzez wasze liczne i gorące e-maile, przysłane nam z różnych krajów, pełne ciepła, radości i dobrych życzeń, poczułyśmy bliskość całego zgromadzenia, a to tak bardzo ważne dla naszych młodych sióstr, otwierających się na życie zakonne według urszulańskiego charyzmatu.

A teraz spójrzmy na zdjęcia. Namiot w ogrodzie, poświęcony przez Boże błogosławieństwo deszczem... Krzyż uroczyście triumfujący w ogrodzie, przechodzący w krzyż Zmartwychwstałego – predykat s. Marii Salome... Promienie sięgające najdalszych części symbolizują odkupienie, które obejmuje cały świat...

W świetle tej dekoracji przebiegała uroczystość – doniosła, ale pełna prostoty i radości. Uroczystość nie tylko filipińskiej wspólnoty urszulańskiej, ale także Kościoła, reprezentowanego przez biskupa Louisa Antonio Tagle, księży, diakona, zakonnice i zakonników oraz lud Boży.

Radość s. Marii Salome świadczyła o tym, że wierzy ona w to, co czyni, i jest szczęśliwa. Z powodu jej ciągłego uśmiechu aż mama, biorąca udział w uroczystości, podobno miała w pewnym momencie powiedzieć: „Przestań się uśmiechać, bądź poważniejsza”. Jak się jednak nie uśmiechać, kiedy przeżywasz niepewności, cierpienia wewnętrzne, poszukiwania, niepokoje – i wreszcie odkrywasz w prawdzie życiodajne światło w spotkaniu z Tym, który Zmartwychwstał, i czujesz się przez Niego powadzona, czujesz, że przechodzisz z ciemności do nowego życia! Tym właśnie podzieliła się z nami wszystkimi s. Maria Salome, wyjaśniając przyczynę swojej radości w tym doniosłym dla niej dniu. Wtedy zobaczyliśmy, że również jej mama, pomimo łez w oczach, zaczęła się uśmiechać, cieszyć się i śpiewać razem z nią.

Na zakończenie uroczystości s. Maria Salome podziękowała całemu zgromadzeniu, a wydawało się, że chciała wyrazić wdzięczność całemu światu, bo jej podziękowaniom – jakby zaniepokojonej, by kogoś nie pominąć – nie było końca. Wszystko dla niej było darem, prowadzącym ją do tego momentu powiedzenia Bogu swego TAK.

Do niej dołączamy i my wszystkie ze wspólnoty w Tagaytay. Cieszymy się, że Pan obdarowuje nasze zgromadzenie i Kościół nowymi powołaniami do życia konsekrowanego.

s. Margherita Tiburzi

Pierwsza profesja na Filipinach, 29 V 2011Pierwsza profesja na Filipinach, 29 V 2011Pierwsza profesja na Filipinach, 29 V 2011Pierwsza profesja na Filipinach, 29 V 2011Pierwsza profesja na Filipinach, 29 V 2011Pierwsza profesja na Filipinach, 29 V 2011Pierwsza profesja na Filipinach, 29 V 2011Pierwsza profesja na Filipinach, 29 V 2011Pierwsza profesja na Filipinach, 29 V 2011Pierwsza profesja na Filipinach, 29 V 2011Pierwsza profesja na Filipinach, 29 V 2011

Czytany 1734 razy