środa, 17 kwiecień 2013 18:28

JÓZEF KARD. GLEMP, Prymas Polski-Homilia z Mszy św. przy relikwiach bł. Urszuli, Pniewy, 29 maja 1989

"Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem będą nazwani synami Bożymi"

Wśród ośmiu błogosławieństw, które Chrystus wypowiedział, jest jedno, nad którym dziś chcemy się zatrzymać. Ono w sposób szczególny dotyka postaci błogosławionej Urszuli Ledóchowskiej. To błogosławieństwo brzmi: "Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem będą nazwani synami Bożymi" (Mt 5, 9).

Wprowadzać pokój właściwie może tylko Chrystus. On, gdy spotykał się z Apostołami, mówił: "Pokój mój daję wam!" Prawdziwy pokój na ziemi jest więc pokojem Chrystusa. (...) Od początku istnienia Kościoła powstawały wielkie ośrodki - fundamenty pokoju. Każde sanktuarium - jak Lourdes, Fatima, Jasna Góra - jest miejscem, gdzie rodzi się Boży pokój. Tam następuje nawrócenie, wyzwolenie z grzechów, złączenie się z Bogiem. Tam człowiek nabiera sił (...).

Te prawdy (...) ukazały się w życiu matki Urszuli w sposób szczególny. Ona zawsze - czy to podczas wojny, czy w czasie spokojnym - pracowała dla prawdziwego pokoju Chrystusowego. (...)

Człowiek posłany jest do świata, aby kształtował jego oblicze. I dlatego każda praca jest cenna. Matka sama daje przykład, ucząc każdej pracy: czy to pracy kuchennej, czy biurowej, czy pracy w ogrodzie, w polu, czy pracy nad dziećmi, czy pracy z chorymi - bo wszystkie zajęcia są sobie równe, gdy się je wykonuje w imię miłości do Boga i do bliźniego. (...)

Jesteśmy dzisiaj w jej sanktuarium, a więc w miejscu, w którym ma się rodzić pokój, w którym ma być wprowadzana myśl o prawdzie, sprawiedliwości, wyzwoleniu i miłości. Wielkie nadzieje ożywiają nas dzisiaj, gdy stajemy przed jej relikwiami. Wierzymy, że to sanktuarium będzie promieniowało duchem nauki o Bogu, o człowieku i o świecie. (...) Tu ma być praca, która będzie rodziła uśmiech życzliwości i dobroci.
Czytany 1864 razy Ostatnio zmieniany piątek, 26 luty 2016 16:49