sobota, 28 maj 2011 23:39

Św. Urszula Ledóchowska - [ Jak dziecko w objęciach Matki. Dzień po dniu z Maryją ]

Św. Urszula Ledóchowska

Jak dziecko w objęciach Matki.
Dzień po dniu z Maryją

Edycja św. Pawła, Częstochowa 2006,
seria: Biblioteka Dnia Pańskiego nr 67

Wybór tekstów i wstęp: s. Małgorzata Krupecka

Wstęp

W dziejach Kościoła liczne i pociągające są przykłady świętości osób, które szły za Jezusem, "trzymając się ręki Maryi". Stąd pomysł, aby zebrać z pism św. Urszuli trochę myśli maryjnych i stworzyć z nich propozycję przeżycia całego roku w szczególnej bliskości Maryi - "jak dziecko w ramionach Matki".

Są w pismach Świętej myśli pełne poetyckiego zachwytu nad Matką Bożą. Tak oto, jako dwudziestodwuletnia dziewczyna, przekonywała przyjaciółkę o wyjątkowości Maryi wśród wszystkich stworzeń: "Miłość ku Maryi jest najdelikatniejszym kwiatem Bożej miłości (...) Maryja jest najpiękniejszą myślą Boga, Jego arcydziełem, na które On, Wszechmocny, z najgłębszym upodobaniem spogląda i które z największej miłości nam dał, abyśmy je podziwiali, wychwalali, cenili i przez to uwielbiali Stwórcę (...)".

Zachwyt nad pięknem wzbudza pragnienie upodobnienia się do ideału, chęć podjęcia konkretnych kroków, aby przybliżyć się do wzoru. Stąd częste w duchowych pismach św. Urszuli zachęty do działania: "Nabożeństwo do Matki Najświętszej polega nie tyle na gorących uczuciach i pięknych słowach, co na czynach, na praktykach wiernie, z miłością wykonanych"; "Nie dość podziwiać, nie dość zachwycać się, trzeba zabrać się do pracy i wyrobić w sobie cnoty na wzór Maryi".

Maryja prowadzi wszystkie swoje dzieci do Jezusa. "Święta Urszula - zauważa jeden z teologów - o Maryi mówiła praktycznie zawsze w kontekście Chrystusa. Matka Pana w jej rozważaniach nie występuje nigdy jako osobna, autonomiczna postać w dziele zbawienia, lecz raczej jako urzekająca przykładem uczennica Chrystusa i Służebnica Pańska. (...) Naśladowanie Maryi prowadzącej do Chrystusa i uczącej, jak najlepiej okazać Mu posłuszeństwo i miłość, to jedna z najbardziej urzekających i niezwykle aktualnych form prawdziwej pobożności maryjnej. (...) Gdy czyta się proste, w przeważającej części pobożne i modlitewne teksty Urszuli, odnosi się wrażenie, że mamy do czynienia z wypowiedziami na wskroś współczesnymi, powiedziałbym wręcz posoborowymi. Dzieje się tak nie tylko wskutek cieszącego serce teologa przyznania Jezusowi (Sercu Jezusa) absolutnego pierwszeństwa, lecz również dlatego, że w miejsce powszechnie preferowanego do dziś "wstawiennictwa Maryi" została podkreślona idea naśladownictwa. Maryjny program siostry Urszuli zamyka się w prostym zdaniu: "Jakie są moje obowiązki względem Maryi? Pierwszy obowiązek to kochać Maryję, dalej - chwalić Maryję, a najważniejszy - naśladować Maryję"" /1/.

Aby naśladować Maryję, trzeba się najpierw w Nią - jak mówiła św. Urszula - "wpatrywać", kontemplować Jej życie, Jej cechy i postawę w różnych sytuacjach. Modlitwa różańcowa jest właśnie "wpatrywaniem się" w Maryję i Jezusa. Stąd zachęta św. Urszuli: "Nie tylko odmawiajcie Różaniec słowem, ale odmawiajcie go życiem całym, wprowadzając w życie cnoty Maryi, jakie w tajemnicach różańcowych nam są przedstawione. (...) Miejcie zawsze różaniec przy sobie: i we dnie, i w nocy, nie opuszczajcie go nigdy. Niech on będzie wiernym Waszym przyjacielem, łańcuchem przykuwającym serca Wasze do Serca Matki naszej w niebie".

Takie trwanie przy Maryi daje wiele pokoju serca, pogody ducha, ufności, że "Maryja raczej cudem przyjdzie Wam z pomocą, niż miałaby Was opuścić". Właśnie taką pewnością dzieli się z nami św. Urszula w swym "Testamencie".

Spróbujmy więc przeżyć - najpierw choćby rok, a potem i całe życie - "jak dziecko w objęciach Matki".

[przypis]

/1/ Krzysztof Kowalik SDB, Maryja wzorem posłuszeństwa i służby według św. Urszuli, [w:] Polka w Europie - św. Urszula Ledóchowska. Materiały z sesji naukowej (KUL, 21-22 V 2004), Lublin 2005, s. 45-47.


Książka na stronie Edycji św. Pawła »

Czytany 1446 razy Ostatnio zmieniany środa, 02 marzec 2016 09:58