czwartek, 02 czerwiec 2011 00:09

Wspomnienia z Petersburga i Merentähti

Wspomnienia z Petersburga i Merentähti

Warszawa 2007.
seria: Ocalić od zapomnienia

Wstęp

W tym roku mija sto lat od wyjazdu m. Urszuli Ledóchowskiej z bezpiecznego i kochanego klasztoru krakowskiego ku nowym przestrzeniom pracy apostolskiej. Wyruszyła, nie wiedząc z pewnością, dokąd, jakimi drogami i w jakim celu Pan Bóg ją prowadzi. Podjęła tę intuicję z otwartym, choć i drżącym sercem – jak wyczuwamy to z jej pism – ale przede wszystkim z zaufaniem Bogu, że jest na właściwej drodze.

Dzisiaj, kiedy chcemy naszą skromną pielgrzymką i przypomnieniem tamtego momentu uczcić i utrwalić w naszej pamięci te wydarzenia sprzed stu lat, przekazujemy Siostrom do ręki następny tomik z serii „Ocalić od zapomnienia”, zawierający wspomnienia bezpośrednich świadków – osób, które na różny sposób były związane z internatem w parafii św. Katarzyny w Petersburgu oraz z umiłowanym przez Założycielkę i stworzonym według jej własnych koncepcji domem Merentähti – Stella Maris w fińskiej Karelii.

Dopełnieniem tomiku jest zwięźle przedstawiona historia parafii św. Katarzyny Aleksandryjskiej na Newskim Prospekcie w Petersburgu – miejsca, w którym toczył się pierwszy etap rosyjskiej przygody Matki Założycielki. Miejsce to jest ciekawe samo w sobie: parafia powołana do życia z inicjatywy cara Piotra Wielkiego, założyciela Petersburga – miasta pomyślanego jako okno na świat dla całej Rosji – i przez lata wspierana przez rządzących imperium, a jednocześnie stanowiąca oparcie dla mieszkających tam katolików wielu narodowości, w tym dla coraz liczniejszej kolonii polskiej.

Dodajemy też krótkie kalendarium wydarzeń, związanych z rosyjsko-fińskim etapem życia Matki Założycielki i pierwszych naszych sióstr. Nie wszystkie daty i wydarzenia są dziś łatwe do definitywnego ustalenia, czasem z powodu braków bądź różnic w źródłach, a czasem z powodu posługiwania się wówczas dwoma kalendarzami (gregoriańskim w Finlandii i juliańskim w Rosji), między którymi było 13 dni różnicy.

Spróbowałyśmy także zrekonstruować stan personalny domu w Petersburgu – domu, który rok po zamieszkaniu sióstr na tamtym terenie stał się autonomicznym domem urszulańskim ze wszystkimi prawami, jakie autonomicznym klasztorom przysługiwały, zwłaszcza prawem do posiadania nowicjatu.

Jak Siostry pamiętają z naszej historii, erekcja kanoniczna tego właśnie domu urszulanek w Petersburgu przeniesiona została przez Stolicę Świętą w 1920 roku na dom w Pniewach, który przekształcony został z kolei w Zgromadzenie Sióstr Urszulanek Serca Jezusa Konającego.

Na końcu zamieszczamy trochę fotografii archiwalnych oraz zdjęć z wizyty w Petersburgu i Merentähti w 1994 roku (80 lat po opuszczeniu tych miejsc przez Matkę Założycielkę). Miałam szczęście być tam z s. Klarą Rzeźniczuk i kilkoma siostrami z Finlandii.

Ufam, że książka ta będzie dla Sióstr ciekawą lekturą.

m. Jolanta Olech

Czytany 828 razy Ostatnio zmieniany środa, 02 marzec 2016 17:06