niedziela, 03 czerwiec 2018 11:58

"Bóg uczynił wielkie rzeczy dla nas" - Uroczystości zakonne na Filipinach

Przyjęcie do nowicjatu, 28 maja 2018 Przyjęcie do nowicjatu, 28 maja 2018

Przyjęcie postulantek do nowicjatu, 28 maja 2018

W wigilię wspomnienia św. Urszuli rozpoczęłyśmy obchodzenie uroczystości zakonnych we wspólnocie w Tagaytay na Filipinach. Matka Franciszka Sagun wydelegowała mnie, abym przyjęła do nowicjatu cztery postulantki i odebrała ponowienie ślubów dwóch juniorystek...

Na uroczystość obłóczyn i przyjęcie do nowicjatu przyjechała rodzina postulantki Jeralyn B. Basibas i siostra Cathelyn Dela Pena Javido. W uroczystości wzięli udział także rodzice i dwie siostry s. Lischiel H. Fernandez, którzy przybyli na odnowienie ślubów s. Lischiel. Tego typu uroczystości zawsze są dla rodzin bardzo dużym przeżyciem. Musieli oni pokonać długą i uciążliwą podróż, ale radość z uczestnictwa w tak wielkich dla nich wydarzeniach wynagrodziła wszelki  trud.

Uroczystości przewodniczył ks. Adam Janusz, Salvatorianin, spowiednik sióstr. Wszystko odbyło się według naszego zakonnego ceremoniału. Dla mnie, przyjmującej siostry do nowicjatu, dużą trudnością był język angielski, ale po długim ćwiczeniu wymowy, udało mi się być zrozumianą przez uczestników celebracji.

Atmosfera była podniosła i uroczysta. Same obłóczyny są pięknym, wzruszającym momentem i to nie tylko dla rodziny. Był to wielki dzień również dla nas, dla naszego centrum włoskiego i dla Zgromadzenia. Przyjęcie sióstr do nowicjatu to jak narodziny nowego życia, a to zawsze przynosi radość.

Po raz pierwszy mamy na Filipinach czteroosobowy nowicjat. Jesteśmy pełne nadziei, że siostry będą wzrastały w łasce i w wierności powołaniu. Pieknym jest to, że odkryły Boży plan względem siebie, w realizacji naszego charyzmatu, skoncentrowanego na tajemnicy konania Serca Jezusa, na tajemnicy miłości po krzyż i całkowity dar z siebie.

Życzymy siostrom, by podjęły drogę daru z siebie, wpatrzone w Serce Chrystusa Konajacego, i szukały w codziennym życiu odpowiedzi na pytanie: gdzie i jak mogą kochać najbardziej, żyjąc według myśli i pragnień Bożego Serca, realizując swoje powołanie pod opieką Matki Bożej i świętej Urszuli.

Po uroczystych nieszporach zaprosiłyśmy wszystkich uczestników na wspólną, przygotowaną przez siostry kolację. Juniorystki w prezencie przygotowały prezentajcję multimedialną, przedstawiającą najbardziej znaczące momenty z życia postulantek. Nie zabrakło radości, życzeń i śpiewów.

29 maja, uroczystość św. Urszuli Ledóchowskiej - Odnowienie ślubów zakonnych przez dwie siostry juniorystki

Głównym punktem naszego wspólnego świętowania była uroczysta Msza św., na którą oprócz rodzin sióstr zostały zaproszone rodziny dzieci z adopcji na odległość. Nadały one szczególny ton naszej uroczystości. Mszy św., celebrowanej o godz. 10.30, przewodniczył ks. Daniel Sartori ze Zgromadzenia Braci Matki Teresy z Kalkuty, a w koncelebrze wzięli udział trzej kapłani ze Zgromadzenia Księży Salwatorianów oraz ks. Ronel Ilano, proboszcz parafii pod wezwaniem św. Jana Pawła II z Tanza. Wszyscy kapłani są zaprzyjaźnieni z urszulańską wspólnotą i współpracują z naszymi siostrami.

Przed Mszą św. przedstawicielka rodzin dzieci z adopcji, przyjaciel sióstr, pan Galan, i mama wraz z siostrą s. Marife, dali świadectwo żywej obecności i działania matki Urszuli w ich życiu. Szczególnie rodziny dzieci z adopcji okazały swoją wdzięczność siostrom za każde otrzymane dobro, za wychowanie i uczenie wiary, za przykład życia na wzór św. Urszuli.

Po homilii s. Joanna Marie Jerios i s. Lischiel H. Fernandez ponowiły swoje śluby zakonne na ostatnie dwa lata, przed złożeniem profesji wieczystej. Wzruszający był moment przekazania sobie znaku pokoju, kiedy to dzieci spontanicznie zaczęły podbiegać do kapłanów i sióstr prosząc, zwyczajem filipińskim, o błogosławieństwo poprzez dotknięcie ręką ich czoła.

Po Mszy św. odmówiliśmy wszyscy razem modlitwę do św. Urszuli, prosząc o szczególne łaski dla wszystkich zgromadzonych. Potem wszyscy zjedli obiad, a rodziny dzieci z adopcji przy pożegnaniu dostali paczki żywnościowe i środki higieniczne.

Siostry, korzystając z tego, że niektóre rodziny sióstr przyjechały z daleka, zorganizowały po południu w naszym drugim domu w Pangil Amadeo tak zwany Dzień Rodzin. Wzięły w nim udział rodziny s. Lischiel, s. Joanny, s. Jeralyn, s. Cathelyn, s. Agnes i s. Marife. Razem około trzydziestu osób, w tym sześcioro dzieci. Siostry zorganizowały dla wszystkich zabawy integracyjne tak, żeby mogli się lepiej poznać między sobą. Atmosfera była świąteczna i pełna radości.

Każda rodzina otrzymała małą pamiątkę: obrazek św. Urszuli z jedną cechą charakteryzującą Matuchnę, z zaproszeniem do życia daną cnotą w rodzinie. Po zabawach był moment na podzielenie się tym, jak przykład św. Urszuli zachęca ich do życia radością, wdzięcznością, dobrocią i innymi cechami do naśladowania. Rodziny również dzieliły się swoimi przeżyciami z uroczystości. Po krótkiej, wspólnej modlitwie była kolacja, do której dołączyli Bracia Matki Teresy z Kalkuty, współpracujący z naszymi siostrami w projekcie „Caritas Polska”. Wyrazili tym swoje przywiązanie do sióstr i pragnienie uczestniczenia w naszej radości.

Dziękujemy Bogu za wielki dar naszych sióstr Filipinek. Dzięki nim Boża Miłość dotyka wielu serc, a Boża Opatrzność dociera przez ich ręce i serce do najuboższych, którzy oprócz żywności i podstawowych rzeczy do przeżycia otrzymują również promyk nadziei na lepsze jutro i poczucie własnej godności. Siostry dzielą się ze wszystkimi bogactwem naszego charyzmatu i szerzą kult św. Urszuli na Filipinach. Niech to piękne dzieło rozwija się coraz bardziej na chwałę Bożą i dla dobra tych, których Bóg stawia na ich drodze!

s. Danuta Benisz



Po więcej zdjęć proszę uruchomić pokaz slajdów

Czytany 420 razy Ostatnio zmieniany niedziela, 03 czerwiec 2018 12:29