niedziela, 25 wrzesień 2011 13:35

List na rozpoczęcie nowego roku pracy duchowej - 24 VIII 2011

List m. Franciszki Sagun na rozpoczęcie nowego roku pracy duchowej

Warszawa, 24 sierpnia 2011

Kochane Siostry,

Z początkiem nowego roku szkolnego w krajach półkuli północnej rozpoczynamy kolejny rok pracy duchowej w naszym Zgromadzeniu. Tegoroczny plan pracy jest naszą skromną odpowiedzią na apel Ojca Świętego Benedykta XVI o nową ewangelizację. Kilka lat wcześniej Błogosławiony Jan Paweł II w listach i przemówieniach kierowanych do nas zachęcał, „by w świetle Ducha Świętego szukać możliwości włączenia się z nowym dynamizmem w wielkie dzieło ewangelizacji, jakie Kościół nieustannie podejmuje” [Jan Paweł II, Telegram na Kapitułę Generalną Zgromadzenia, 17.08.2001].

 

W pierwszym rzędzie pragniemy ewangelizować same siebie, stawiając pytanie o naszą wiarę, nadzieję i miłość dzisiaj. Trzy cnoty teologiczne, które zostały zaszczepione na chrzcie św., jeżeli są rozwinięte w życiu chrześcijanina, prowadzą do szczytów świętości. Pragniemy więc pytać o naszą wiarę, czy jest ona nadal żywa i głęboka, czy rzeczywiście wpływa na nasze wybory i kształtuje nasze postawy w codziennym życiu. Pytając o nadzieję, pragniemy pytać same siebie, w kim lub w czym ją pokładamy? I wreszcie pytając o naszą miłość, pytamy, jaka ona jest w stosunku do Boga i do człowieka, czy jest bezwarunkowa i wierna, gotowa do całkowitego daru z siebie.

Życie zakonne ze swojej natury jest wpisane w misję Kościoła. Nasze urszulańskie powołanie nie tylko zespala nas w szczególny sposób z tajemnicą konania Chrystusa, ale też zaprasza nas i niejako zobowiązuje do noszenia konania Serca Jezusowego w naszym ciele, a Chrystusowe „Pragnę” przynagla nas do dzielenia się z innymi wiarą, nadzieją i miłością. Pragniemy przecież tak odpowiedzieć miłością na miłość Bożego Serca, aby stać się przedłużeniem Jego misji zbawczej we współczesnym świecie [por. Konstytucje Zgromadzenia, 2-3, 76].

Matka Franciszka Popiel w jednym z listów do Zgromadzenia, medytując posłanie Jezusa Zmartwychwstałego, przekazane niewiastom, które przyszły do grobu: „Idźcie i oznajmijcie…”, i skierowane podobnie do Magdaleny: „Idź do moich braci i powiedź im…”, pisze: „Abyśmy mogły tę misję Chrystusa wypełnić, musi w naszych głowach być jasno, a w sercach ciepło – bo głosić mamy Jezusa naszym własnym życiem. To nasz sposób opowiadania Ewangelii Chrystusowej braciom. Niech każde zetknięcie się z nimi mówi im o Chrystusie. Niech w nas odpoznają Jego dobroć i miłosierdzie przebaczające i zapominające wszystko. Niech odpoznają Jego rozmodlenie, pokój wielki i uciszenie. Niech odpoznają Jego całkowite oddanie się ludziom w ofierze i poświęceniu bez granic. Niech patrząc na nas zrozumieją, jak wielką radością jest być na Jego służbie” [M. F. Popiel, list do sióstr, Częstochowa, 11.03.1956].

W naszej pracy nad poszczególnymi tematami będziemy sięgać do Magisterium Kościoła, szczególnie do tekstów bł. Jana Pawła II i Benedykta XVI. Nie może zabraknąć odniesienia do pism naszej Świętej Założycielki, gdzie możemy szukać wciąż nowych inspiracji dla naszego życia i naszego zaangażowania w Kościele. To o niej bł. Jan Paweł II w liście do Zgromadzenia w 1995 roku tak pisał: „Wrażliwa na problemy swoich czasów, odważnie je podejmowała, znajdując nowe i praktyczne sposoby ich rozwiązywania. Chodzi tu przede wszystkim o sprawę wychowania dzieci i młodzieży, rolę i tożsamość powołania kobiety, problem pracy i związane z nią kwestie społeczne. Dzięki temu można powiedzieć, że Błogosławiona Urszula Ledóchowska była w swoich czasach apostołką nowej ewangelizacji, dając swym życiem i działaniem dowód, że miłość ewangeliczna jest zawsze aktualna, twórcza i skuteczna”.

W tym samym liście Papież i nas zachęca, abyśmy szły „wytrwale, ofiarnie i mężnie drogą miłości. Takiego świadectwa oczekuje dzisiaj od Was Kościół, współczesny świat i człowiek. Zapominając o sobie, stawajcie się – na wzór Waszej Założycielki – wszystkim dla wszystkich, prowadząc wszystkich do Chrystusa, do miłości Jego Boskiego Serca. «Tak niech świeci wasze światło przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie» (Mt 5, 16)” [Jan Paweł II, List z okazji jubileuszu 75-lecia Zgromadzenia, 20 czerwca 1995].

Kochane Siostry, niech te myśli zachęcą nas do podjęcia na nowo, z nowym zapałem i entuzjazmem wezwania do włączenia się całym życiem w wielkie dzieło ewangelizacji. Pamiętajmy jednocześnie o tym, że „niezależnie od rodzaju służby spełnianej we wspólnocie, uczestniczymy w apostolstwie przez wewnętrzne nastawienie, dzięki któremu nasza modlitwa, cierpienie, aktywność lub niemoc nabierają charakteru apostolskiego” [Por. Konstytucje Zgromadzenia, 85].

***

Podczas tegorocznych letnich spotkań w Pniewach zwróciłam się do Sióstr z propozycją poświęcenia naszych dzieł i prowadzonych prac apostolskich Bożemu Sercu. Ta propozycja zrodziła się m.in. na kanwie wcześniej zapowiedzianej inicjatywy Ojca Świętego Benedykta XVI, aby podczas XXVI Światowych Dni Młodzieży w Madrycie zawierzyć Najświętszemu Sercu Jezusowemu młodzież, i tego aktu Papież dokonał podczas wieczornego czuwania modlitewnego w dniu 20 sierpnia br. na lotnisku Cuatro Vientos.

Nasza Matka Założycielka pierwszego aktu poświęcenia naszego Zgromadzenia Bożemu Sercu dokonała w dniu 11 czerwca 1920 roku w kościele del Gesù w Rzymie, a drugiego aktu zawierzenia dokonała rok później, podczas poświęcenia kamienia węgielnego kaplicy w Pniewach, w dniu 22 sierpnia 1921 roku. Kolejny akt poświęcenia Zgromadzenia Bożemu Sercu został w sposób uroczysty dokonany podczas Synodu Urszulańskiego w Pniewach w styczniu 1999 roku.

Matka Założycielka od samego początku istnienia naszego Zgromadzenia pragnęła zakorzenić w siostrach miłość do Serca Jezusowego i jednocześnie uczynić Je celem i fundamentem życia Zgromadzenia, a także źródłem jego mocy apostolskiej. Na pierwszą wiadomość, że Zgromadzenie otrzyma nazwę „Urszulanki Serca Jezusowego”, w liście do sióstr w Aalborgu Matka Urszula tak pisała: „Modlę się ustawicznie za Was, razem z Wami udaję się na modlitwę. Wszystkie zabieram ze sobą i proszę o jedną łaskę, w której wszystko jest zawarte, byśmy coraz i coraz więcej kochały Boskie Serce Jezusa. To grunt, to podstawa, cel naszego życia. Jeśli to będzie, wszystko inne samo przez się pójdzie” [MUL, list z dn. 28.04.1920].

W kolejnym liście do tych samych sióstr Matka Założycielka usilnie zachęcała siostry do modlitwy w tej intencji: „Módlmy się każdą pracą, każdą czynnością, każdym małym krzyżykiem, i ciągle na dnie serca niech będzie ta prośba, by coraz goręcej kochać Najświętsze Serce Jezusa. Niech Królestwo Serca Jezusowego szerzy się na ziemi, niech się utwierdzi, a my bądźmy Jego malutkimi narzędziami – więcej nam nie potrzeba. (…) Idźmy ufnie naprzód, do Boskiego Serca…” [MUL, list z dn. 17.07.1920].

Ponieważ główną misją Zgromadzenia jest „głoszenie Chrystusa – miłości Jego Serca” przez wszystkie formy naszego apostolstwa [por. Konst. 4], wydawało mi się więc słusznym, aby nie tylko zawierzyć Najświętszemu Sercu Jezusowemu całe nasze Zgromadzenie, nasze wspólnoty i nas same, ale także prowadzone dzieła i podejmowane prace apostolskie, dzieci i młodzież, całe rodziny i osoby, z którymi na co dzień się spotykamy i którym służymy.

Do tego aktu oddania należy dobrze się przygotować i przygotować także osoby, które pragniemy zawierzyć Bożemu Sercu. Apeluję więc do Sióstr przełożonych centrum i lokalnych, a także do wszystkich Sióstr Zgromadzenia, o podjęcie wspólnego przygotowania podczas najbliższych miesięcy dzielących nas od Uroczystości Najśw. Serca Jezusowego dnia 15 czerwca 2012 roku, w którym dokonamy wyżej wspomnianego aktu poświęcenia Bożemu Sercu.

Podaję pewne sugestie do wykorzystania według uznania, np.:

  • dziewięciomiesięczna nowenna w pierwsze piątki miesiąca, początek w październiku 2011,
  • każda wspólnota mogłaby ofiarować (tam, gdzie to jest możliwe) Mszę św. w intencji naszych dzieł apostolskich z prośbą o dobre owoce aktu poświęcenia Sercu Jezusowemu,
  • gorliwa modlitwa dziękczynno-błagalna, połączona z aktami wynagrodzenia Bożemu Sercu,
  • każda wspólnota może podjąć adorację wynagradzającą za zmarnowane łaski i zaniedbane dobro przez każdą szarą urszulankę.

Na zakończenie tego obszernego listu życzę każdej z Sióstr i całemu naszemu Zgromadzeniu niespożytej gorliwości w służbie Boga i człowieka, pokoju serca i głębokiej radości doświadczanej w naszej szarej codzienności.

Serdecznie pozdrawiam –

[m. Franciszka Sagun]

Czytany 2045 razy Ostatnio zmieniany środa, 16 marzec 2016 20:37