czwartek, 14 luty 2013 11:38

List na Wielki Post 2013

List przełożonej generalnej m. Franciszki Sagun na Wielki Post 2013

 

Warszawa, 7 lutego 2013

Kochane Siostry,

[…] List ten piszę w przededniu okresu Wielkiego Postu, pragnę więc zachęcić, abyśmy ten szczególny czas przygotowania do Triduum Paschalnego przeżyły w klimacie skupienia i towarzyszenia Jezusowi w Jego trosce o zbawienie każdego człowieka.

 

Okres Wielkiego Postu ze swej natury jest czasem pokuty, postu i nawrócenia. Jest znakiem i wyrazem uczestniczenia w tajemnicy paschalnej Chrystusa, w Jego męce, śmierci i zmartwychwstaniu. W Roku Wiary z głębszym przekonaniem pragniemy nadać praktykom pokutnym charakter chrystocentryczny, pamiętając jednocześnie, że wiara działa przez miłość, a bez uczynków jest martwa (por. Ga 5,6; Jk 2,17). To ze względu na miłość do Jezusa, który za nas cierpiał i umierał i który nie przestaje także dzisiaj pochylać się z miłością nad każdym człowiekiem, pragniemy w codziennym życiu wciąż na nowo ożywiać naszą wiarę i na Jego wzór świadczyć o naszej bezwarunkowej miłości do każdego człowieka.

Niech pomocą w pełniejszym rozumieniu wymogów naszej wiary stanie się orędzie Ojca Świętego Benedykta XVI skierowane do całego Kościoła na Wielki Post 2013 roku. Zachęcam nie tylko do wnikliwej lektury tego tekstu, ale do wspólnej refleksji w naszych wspólnotach.

W nawiązaniu do tegorocznego Dnia Życia Konsekrowanego pragnę przekazać Siostrom słowa Ojca Świętego skierowane do osób konsekrowanych, 2 lutego br., podczas uroczystej Mszy św. w Bazylice św. Piotra na Watykanie.

Ojciec Święty w duchu wdzięczności i komunii z osobami życia konsekrowanego skierował do nas trzy zachęty, abyśmy mogły w pełni wejść w „podwoje wiary”, które są dla nas zawsze otwarte (por. List apostolski Porta fidei, 1). Oto one:

1. „Po pierwsze zachęcam was do podtrzymywania wiary, tak aby mogła ona oświecać wasze powołanie. Zachęcam więc was, abyście przypomnieli sobie, jakby w pielgrzymce wewnętrznej o „pierwszej miłości”, którą Pan Jezus Chrystus rozpalił wasze serce, nie z powodu nostalgii, ale aby podtrzymać ten płomień. Z tego względu trzeba z Nim przebywać w ciszy adoracji i rozbudzić w ten sposób wolę i radość dzielenia Jego życia, wyborów, posłuszeństwa wiary, błogosławieństwa ubogich, radykalnej miłości. Wychodząc nieustannie na nowo od tego spotkania miłości porzucacie wszystko, aby być z Nim i tak jak On oddać się na służbę Bogu i braciom (por. adhortacja apostolska Vita consecrata, 1).

2. Po drugie, zachęcam was do wiary, która umie rozpoznać mądrość słabości. W radościach i smutkach obecnego czasu, kiedy dają się odczuć twardość i ciężar krzyża, nie wątpcie, że kenoza Chrystusa jest już zwycięstwem paschalnym. Właśnie w ograniczeniach i w ludzkiej słabości jesteśmy powołani do życia na wzór Chrystusa, we wszechogarniającym napięciu, uprzedzającym, na ile to możliwe w czasie, eschatologiczną doskonałość (tamże, 16). W społeczeństwach skuteczności i sukcesu, wasze życie naznaczone „małością” i słabością maluczkich, współczuciem z tymi, którzy pozbawieni są głosu, staje się ewangelicznym znakiem sprzeciwu.

3. Zachęcam Was wreszcie do odnowienia wiary, która sprawia, że jesteście pielgrzymami ku przyszłości. Ze swej natury życie konsekrowane jest pielgrzymką ducha, w poszukiwaniu Oblicza, które niekiedy się ujawnia, a niekiedy jest skryte Faciem Tuam, Domine, requiram (Ps 27(26),8: Szukam, o Panie, Twojego oblicza). Niech to będzie niezmiennym pragnieniem waszego serca, podstawowym kryterium, ukierunkowującym waszą drogę, czy to w małych codziennych krokach, czy też w najważniejszych decyzjach. Nie dołączajcie do proroków klęski, głoszących koniec czy też brak sensu życia konsekrowanego w Kościele naszych czasów. Raczej przyoblekajcie się w Jezusa Chrystusa i nakładajcie zbroję światła – jak napominał św. Paweł (por. Rz 13,11-14) – będąc przebudzonymi i czuwającymi. Święty Chromancjusz z Akwilei napisał: Oddal od nas, o Panie, takie niebezpieczeństwo, abyśmy nigdy sobie nie pozwolili na obciążenie snem niewierności, ale udziel nam swojej łaski i miłosierdzia, abyśmy zawsze mogli czuwać w wierności Tobie. Bowiem nasza wierność może czuwać w Chrystusie (Kazanie 32,4).

Niech ojcowska troska Ojca Świętego Benedykta XVI znajdzie oddźwięk w naszych sercach i w naszym życiu, niech będzie umocnieniem dla każdej z nas w codzienności, zarówno w radości, jak i w tym co trudne i wymaga nieraz ofiary i poświęcenia.

Pozdrawiam serdecznie każdą z Sióstr i zapewniam o modlitewnej pamięci przed Panem –

(-) m Franciszka Sagun

Czytany 1419 razy Ostatnio zmieniany środa, 16 marzec 2016 20:26