wtorek, 09 luty 2016 16:49

List na Wielki Post 2016

Wielki Post, 2016

Kochane Siostry,

jak każdego roku, z całym Kościołem wchodzimy w okres Wielkiego Postu, który ma za zadanie przygotować wierzących w Chrystusa do obchodów Zmartwychwstania Pańskiego. Tegoroczny Wielki Post będzie przeżywany w klimacie Nadzwyczajnego Roku Miłosierdzia, a dla nas urszulanek szarych także w trwającym roku Jubileuszu urodzin św. Urszuli, naszej Matki Założycielki...

 

Papież Franciszek w Bulli zapowiadającej Nadzwyczajny Rok Miłosierdzia zachęca, aby tegoroczny Wielki Post przeżywać jeszcze bardziej intensywnie, jako ważny moment, w celebrowaniu i doświadczaniu miłosierdzia Boga[1]. Niech więc w naszych wspólnotach nie zabraknie takich celebracji, które pomogą nam wszystkim odkrywać, zgłębiać i doświadczać nieskończonego miłosierdzia Boga, a następnie świadczyć o nim wobec innych w codziennym życiu. Wykorzystajmy ten czas na pełniejsze zrozumienie tego, jak wiele razy w naszym życiu doświadczyłyśmy miłosiernego pochylenia się Boga, nie tylko w sakramencie pojednania, ale w każdym geście miłości i dobroci otrzymywanej i dawanej.

W tym samym dokumencie Papież mówi, że potrzebujemy nieustannie kontemplować miłosierdzie Boga, ponieważ jest ono źródłem radości, ukojenia i pokoju[2]. Okres Wielkiego Postu jest szczególnym czasem w którym miłosierdzie Boga objawia się najpełniej w osobie Jezusa Chrystusa, w Jego męce, śmierci i zmartwychwstaniu. Patrząc na Jezusa z perspektywy Jego całego życia, od narodzenia, aż do śmierci i zmartwychwstania możemy pełniej odkryć, że miłość Boga posunęła się do ostatecznych granic! Cała Trójca Święta jest zaangażowana w objawienie tej bezgranicznej miłości, który pochyla się nad poszczególnym człowiekiem i całą ludzkością, aby przywrócić utraconą godność dziecka Bożego.

Nie wystarczy jednak zatrzymać się na kontemplowaniu bezgranicznej miłości Boga. Starajmy się też uobecniać i przedłużać miłosierdzie Boga, poprzez pełniejsze zaangażowanie w wymiar misyjny naszego urszulańskiego powołania. Nasze Konstytucje w sposób jednoznaczny o tym mówią, że „szczególną misją Zgromadzenia w Kościele jest głoszenie Chrystusa – miłości Jego Serca”[3]. Chodzi o bardzo konkretne zaangażowanie nas wszystkich bez wyjątku, abyśmy wsłuchane w Chrystusowe „pragnę” mogły przedłużać Jego misję zbawczą. Chrystus potrzebuje nas, naszego serca i naszych rąk, aby pocieszać, przytulać i kochać, nieść nadzieję i odbudowywać zaufanie do Boga i ludzi. Mamy na wzór Maryi stawać się coraz pełniej matkami i siostrami dla wszystkich.[4]

Zechciejmy z nową wrażliwością i uwagą, indywidualnie i wspólnotowo pochylić się nad częścią I Konstytucji Zgromadzenia – niech ta refleksja będzie swoistym rachunkiem sumienia, na ile my rzeczywiście żyjemy naszym charyzmatem, na ile go urzeczywistniamy w naszym sposobie myślenia i działania, a na ile jest on tylko martwą litera prawa… Podejdźmy do tego zadania z wielką powagą i odwagą, przeanalizujmy punkt po punkcie i powiedzmy sobie szczerze w czym nadal niedomagamy, a także, jakie kroki powinnyśmy podjąć, aby nie zawieść oczekiwań Boga, który nas powołał do konkretnych zadań i który nieustannie nas powołuje i oczekuje naszego całkowitego i bezwarunkowego oddania się Jemu w Kościele, dziś, tu i teraz.

W naszym przeżywaniu okresu Wielkiego Postu nie zapominajmy o praktykach związanych z tym okresem, czyli o modlitwie, poście i jałmużnie. One to pozwolą nie tylko pełniej odkryć miłość Boga i Jego nieskończone miłosierdzie względem nas samych, ale uzdolnią do praktykowania uczynków miłosierdzia względem ciała i duszy w stosunku do innych. W Orędziu na Wielki Post papież Franciszek pisze, że „poprzez uczynki względem ciała dotykamy ciała Chrystusa w braciach i siostrach, którzy potrzebują, by ich nakarmić, odziać, przyjąć do domu i nawiedzić, a poprzez uczynki duchowe – dawanie rad, pouczanie, darowanie uraz, upominanie i modlitwę, obcujemy bardziej bezpośrednio z naszą własną grzesznością.” Niech więc te myśli będą zachętą do dobrego i owocnego przeżycia Wielkiego Postu.

Prośmy także naszą świętą Matkę Założycielkę, aby w nas w całej pełni spełniły się słowa z XVI prośby Jej Testamentu: „Dzieci moje, niech w sercach Waszych tli nieustannie święty ogień miłości dusz. Zbawić dusze, prowadzić dusze do Jezusa, dać im poznać nieskończoną dobroć Serca Jezusowego – oto ideał, dla którego poświęcić się mamy.”

Życzę Siostrom gorliwego przeżycia tego szczególnego okresu, pozostaję złączona w modlitwie z wszystkimi Wspólnotami i serdecznie pozdrawiam –

(-) m. Franciszka Sagun

[1] Por. „Misericordiae vultus”.

[2] Por. „Misericordiae vultus”.

[3] Por. Konstytucje Zgromadzenia, p. 4.

[4] Por. Konstytucje Zgromadzenia, p. 22.

 

Czytany 753 razy Ostatnio zmieniany wtorek, 09 luty 2016 16:53