środa, 29 czerwiec 2016 15:46

Pocztówka z Merentähti

Nad morzem w Merentähti Nad morzem w Merentähti

W ciągu ostatnich dwóch miesięcy udało się nam parę razy wyjechać do Merentähti. To miejsce przyciąga, zwłaszcza nas. Czujemy, że ciągle jeszcze bije tam źródło, które popłynęło na cały świat i dociera do wielu zakątków. Za każdym razem myślimy o całej naszej rodzinie zakonnej i posyłamy duchową pocztówkę z ziemi rosyjskiej...

 

14.04. Cała nasza wspólnota pojechała zaczerpnąć trochę świeżego powietrza, odpocząć. Był cudowny dzień, słońce. Trochę też uporządkowałyśmy teren, poobcinałyśmy gałęzie. Pewna rodzina z Zielonogorska pokazała nam miejsce, gdzie był letni dom profesora Ptaszyckiego, późniejsza kaplica katolicka (tam była przyjęta do nowicjatu s. Alina Zaborska 15.08.1908 roku). Niestety nie pozostało nic po tym domu.

7.05. Tradycyjny wyjazd Waskriesnej szkoły (niedzielnej szkoły). Piękny dzień odpoczynku, modlitwy. Był czas na spacer, rozmowy. Pojechało około 70 osób. Dla nas to wielka radość.

23.05. Zamontowałyśmy tablice informacyjne w Merentähti. Zdjęcia, historia i kilka modlitw. Wielu ludzi, którzy spacerują na plaży, zatrzymują się w tym miejscu, widzą figurę Matki Bożej i Jej zawierzają swoje sprawy.

28.05. Odbyła się pierwsza pielgrzymka sióstr i księży wraz z naszym biskupem Pawłem Pecci do Merentähti. Piękne spotkanie pasterskie nad Zatoką Fińską. Wszystkim dało ono wiele radości i zrodziło pomysł, by przynajmniej raz w roku organizować takie wyjazdy.

 

Z ŻYCIA NASZEJ WSPÓLNOTY

15.05. Grupa s. Oksany z Waskriesnej szkoły przyjęła pierwszy raz Komunię świętą. Najpierw były uroczystości w kościele, a potem uroczyste świętowanie przy herbacie i ciastach w naszym parafialnym dworze.

22.05. Z okazji 800-lecia zakonu dominikańskiego po raz pierwszy odbył się w naszej parafii jarmark dominikański, który trwał przez cały dzień. Nasza wspólnota też aktywnie brała w tym udział: Piekłyśmy bliny i występowały dzieci z s. Joanną (śpiewy, tańce, zabawy).

26.05. Oficjalnie zakończyliśmy rok przedszkolny. Były występy dzieci, a potem kiełbaski z grilla. W tym roku było ciekawie, bo w połowie przedstawienia zaczął padać deszcz. „Uciekliśmy” do pomieszczeń przedszkolnych. Potem, gdy przestało padać, znowu wyszliśmy na świeże powietrze – nie można było przepuścić okazji pieczenia kiełbasek, ponieważ dzieci czekały na to już wiele dni.

siostry z Petersburga

 

O Merentähti, o historii tego miejsca i jego znaczeniu dla Zgromadzenia można się dowiedzieć w tym filmiku (zob. także opis filmu na YouTubie).

 

O Merentähti po rosyjsku:

Czytany 1063 razy Ostatnio zmieniany środa, 29 czerwiec 2016 20:46