poniedziałek, 07 maj 2018 14:44

Siostry z Filipin w Tajlandii

Siostry Salome i Marife z Filipin przebywały w kwietniu przez trzy tygodnie w Tajlandii – na zaproszenie ks. Maurizio z Instytutu Misyjnego PIM, zaprzyjaźnionego z naszymi siostrami na Filipinach. Siostry zostały zaproszone, aby poprowadzić spotkania dla dzieci i młodzieży. Oto ich relacja z listu do matki Franciszki Sagun:

Bardzo chciałabym podziękować za to, że było nam dane doświadczyć coś tak pięknego w Tajlandii. Całe te trzy tygodnie były okazją, by poznać inny sposób myślenia i inny sposób życia. Był to czas rozszerzania horyzontów myślowych i punktów widzenia.

Przygotowałyśmy różne rzeczy, ale z powodu bariery językowej nie mogłyśmy zrealizować wszystkiego. My nie mówimy po tajsku, oni nie mówią po angielsku. Tylko niektórzy posługują się językiem angielskim. Tak że często korzystałyśmy z uśmiechów, migów, języka ciała. I to działało. Ci ludzie też mają różne przeżycia i doświadczenia. Trzeba było zrezygnować ze swoich planów i oczekiwań i po prostu być z nimi. Nie chodziło więc o to, bym przekazywała swoje myśli, tylko raczej o to, by obserwować i złapać odpowiedni moment, by się włączyć, wczuwać się i zobaczyć, co oni są gotowi od nas przyjąć.

Pierwszy i drugi tydzień spędzałyśmy z grupami dzieci i młodzieży. Trzeci tydzień upłynął nam trochę na zwiedzaniu Tajlandii, pięknych miejsc tego kraju, na poznaniu ludzi z różnych plemion. Ojciec Maurizio wiózł nas także do różnych wsi, dzięki czemu mogłyśmy sobie zrobić obraz o życiu ludzi, ich prostocie, wierze, ich zwyczajów, trudności, szczególnie trudności młodych ludzi. Miejscowi katolicy pochodzą także z różnych plemion, które często są jeszcze zakorzenione w animalistycznych wierzeniach.

Sporo czasu zajmuje więc także wyjaśnienie Ewangelii Jezusa. Prawdziwa misja! Załączam kilka zdjęć, które trochę ilustrują naszą podróż.

s. Salome

 

Czytany 398 razy Ostatnio zmieniany poniedziałek, 07 maj 2018 14:58