wtorek, 23 październik 2018 10:02

Warszawskie spotkanie Misyjnych Szaraków

W sobotnie popołudnie urszulańska kaplica zgromadziła pokaźną grupę osób wspomagających nasze misje. Eucharystia sprawowana w intencji naszych drogich Darczyńców otwierała niedzielny Światowy Dzień Misyjny. Okoliczności naszego spotkania mówiły same za siebie – byliśmy przekonani, że zgromadził nas sam św. Jana Paweł II. Wszak spotkaliśmy się w kaplicy, którą nawiedzał jako biskup, kardynał, wreszcie jako papież. Pozostał tutaj z nami w relikwiach, które „sąsiadują” z relikwiami św. Urszuli. W niedzielę będziemy świętować wspomnienie św. Urszuli męczenniczki, a dnia następnego liturgiczne wspomnienie św. Jana Pawła II, które jest pamiątką rozpoczęcia jego pontyfikatu. Zagęszczenie okazji…

Jako grupa misyjna od trzech lat pomagamy pierwszej parafii pw. św. Jana Pawła II w Tanza na Filipinach. Razem z naszą wspólnotą urszulańską z Tagaytay i parafianami tworzymy most solidarnościowy, aby pomagać najuboższym.

Po Eucharystii miało miejsce bardzo ciekawe spotkanie, podczas którego Michał i Ada opowiedzieli o swojej pracy wolontariatu na Filipinach. W sierpniu br. otrzymali pozwolenie, aby dołączyć do naszej wspólnoty i pomagać w pracy misyjnej. Teraz przedstawili owoce swojego miesięcznego pobytu. Opowiadanie było bardzo ekscytujące, a towarzyszące im fotografie i filmiki przeniosły nas na Filipiny.

Michał mówił po polsku, a Ada tłumaczyła na język angielski, gdyż gościliśmy piękną rodzinę filipińską. Chcąc podkreślić swój udział w spotkaniu, przygotowali specjalne jedzenie i mogliśmy zakosztować filipińskich specjałów.

Powracając do opowiadań, Michał przedstawił, jak od roku realizowany jest projekt Caritas Polska – pomoc żywnościowa na wysypiskach śmieci. Obecne wśród nas przedstawicielki tej organizacji mogły zobaczyć, że z daru caritasowskiego nic nie zostało zmarnowane. Praca rozdzielania żywności jest przeprowadzana bardzo sprawnie i skutecznie. Kolejna akcja dotyczyła Michała, który wraz z ekipą Filipińczyków wybudowali dom dla biednej rodziny – jak Michał wspomina, było to wielkie doświadczenie współpracy w takich warunkach i wzajemnego zrozumienia. Ale piękny domek powstał! Bardzo mocnym doświadczeniem była pomoc w rozwożeniu ryżu oraz wizyty w więzieniach, nad którymi siostry sprawują opiekę duszpasterską. Kolejną akcją było uroczyste przekazanie 20 maszyn do szycia ufundowanych przez nas jako konkretna szansa na zarobek dla rodziny. No i wreszcie Michał i Ada odwiedzili kaplice na terenie parafii, wokół których rozwinął się projekt Drogi Ryżowej, prowadzony przez fundację Z serca Ochotnego, który wystartował, kiedy Ojciec Święty Franciszek otwierał Drzwi Miłosierdzia, a znalazł swój koniec właśnie podczas naszego spotkania! Tego wieczoru ziarenkami ryżu połączyliśmy drogę wiodącą z Warszawy do Manili, zbierając w ten sposób fundusz na zakup ryżu. Od kilku lat 293 osoby codziennie otrzymują posiłek, który często stanowi jedyne pożywienie w ciągu dnia. Zebrane pieniądze pozwolą nam na kontynuowanie projektu jeszcze przez około półtora roku.

Rozmawialiśmy także na temat realizacji wdrożonego projektu Rzeka mleka, który wspomoże małe dzieci żyjące w ekstremalnych warunkach, a także nad sposobem rozwijania adopcji na odległość. Wszystko było bardzo ciekawe, udzielał się nam zapał, z jakim Michał i Ada opowiadali… A najważniejsze, że wyszliśmy przeświadczeni, że warto … warto dawać. Misjonarzem może być każdy, bez względu na wiek, bo istota misyjności zakorzeniona jest w sakramencie chrztu świętego. Każdy z nas ma coś do dania… Jak pisze papież Franciszek w przesłaniu na Światowy Dzień Misyjny 2018: „Nigdy nie myśl, że nie masz nic do dania lub że nikomu nie jesteś potrzebny. Wielu ludzi ciebie potrzebuje, pomyśl o tym”.

Długo nie mogliśmy się rozstać, a opuszczający nasze spotkanie zaopatrywali się w torebki wypełnione orzechami włoskimi, które w tych okolicznościach humorystycznie symbolizowały cechy charakteru potrzebne do tego, aby być dobrym misjonarzem, książeczką z myślami św. Urszuli o radości i aktualnym numerem (7) Szaraka misyjnego, w którym Ada i Michał podzielili się własnymi refleksjami związanymi z wyjazdem misyjnym na Filipiny. Za wszystko dziękujemy Panu i naszym szczególnym Patronom: św. Urszuli i św. Janowi Pawłowi II.

s.Ewa Bońkowska



Wszystkie zdjęcia - w pokazie slajdów, na Google+ lub w Galerii

Czytany 293 razy Ostatnio zmieniany wtorek, 23 październik 2018 10:37