sobota, 02 czerwiec 2012 14:19

29 maja – dzień narodzin św. Urszuli dla nieba

2012, Odpust ku czci św. Urszuli w Lublinie przy ul. Orlanda29 maja świętowały nie tylko przedszkola. Dzień był obchodzony uroczyście – czasem z małym wyprzedzeniem lub opóźnieniem – we wszystkich wspólnotach i dziełach urszulańskich. Oto tylko trzy relacje.

O odpuście w parafii pw. św. Urszuli w Łodzi na ul. Obywatelskiej napisała s. Nadia Andriejczuk. Przygotowanie do przyjęcia łask odpustowych rozpoczęło się tam trzy dni wcześniej – parafianie wraz z siostrami urszulankami zbierali się na modlitwie adoracyjnej. W dniu uroczystości koncelebrowanej Mszy św. przewodniczył były proboszcz ks. dr Jarosław Kaliński, który w homilii nawiązał do nieprzeciętnej osobowości Świętej i odwagi, z jaką odpowiadała na wezwania Boże. Eucharystię zakończyła uroczysta procesja z odśpiewaniem Te Deum, a potem odbył się koncert pt. Święty, to przyjaciel, przygotowany przez s. Nadię z uczniami ze szkół katolickich im. Faustyny Kowalskiej i bł. Dzieci z Fatimy. Pomiędzy wykonywanymi utworami wplecione były myśli św. Urszuli i bł. Jana Pawła II. Na rozpoczęcie koncertu wykonano hymn Aprite le porte a Christo, po raz pierwszy zaprezentowany na Placu św. Piotra w Rzymie podczas beatyfikacji Jana Pawła II, w trakcie odsłaniania obrazu nowego Błogosławionego. Następnie pieśni odśpiewali uczniowie gimnazjum, dla których był to pierwszy występ poza murami szkoły. Po nich młodzi muzycy zagrali utwory J.S. Bacha i E. Morricone na flet poprzeczny i organy. Niezwykły był występ duetu licealistów – rzadko spotykany zestaw instrumentów: wiolonczela i akordeon – którzy wykonali chorał J.S. Bacha Ich Ruf Zu Dir Herr Jezu Christ BWV 639, a także Introductoin and Allegro M. Seibera. Wszyscy instrumentaliści są uczniami szkół muzycznych, a także laureatami konkursów regionalnych bądź międzynarodowych.

2012, Odpust ku czci św. Urszuli w Łodzi przy ul. Obywatelskiej

Siostry z warszawskich Młocin wraz z mieszkającymi w naszym domu studentkami przygotowywały się do święta poprzez 9-dniową nowennę, którą nazwały wędrowaniem ze św. Urszulą. Spotykały się w kaplicy o godz. 21.00, żeby wsłuchać się w jedną z próśb z Testamentu św. Urszuli. Ponieważ studentek jest 9, każdego dnia w modlitwie pamiętano szczególnie o jednej z nich. Uwieńczeniem dziewięciodniowej modlitwy – pisze s. Angelika Marczuk – był wieczór 31 maja. Studentki mile zaskoczyły siostry, ofiarowując każdej urszulance piękną herbacianą różę. Niektóre z nich wspominały swoje pierwsze spotkanie ze św. Urszulą, zanim zamieszkały wśród urszulanek. Jedna z nich, Dominika, powiedziała: „Moje pierwsze spotkanie ze św. Urszulą miało miejsce w 1994 roku w parafii pod wezwaniem wtedy jeszcze błogosławionej Urszuli Ledóchowskiej w Lublinie. Potem uśmiech św. Urszuli towarzyszył mi w liceum, w którym katechizowały siostry urszulanki. Po maturze, trzy lata temu, za radą siostry katechetki zamieszkałam w domu na Młocinach. Wierzę, że doprowadziło mnie tutaj wstawiennictwo św. Urszuli, która poprzez swoje siostry towarzyszyła mi także w trakcie pobytu za granicą, np. w Taizé. Wzrastanie wśród sióstr kształtuje moją wiarę. W ten sposób św. Urszula jest obecna w moim życiu od niemal 20 lat”. Z kolei Justyna opowiedziała: „Św. Urszulę spotkałam w… szafce mojego brata. Znalazłam w niej obrazek z wizerunkiem Świętej i modlitwą. Stwierdziłam: co się będzie marnować – i wzięłam go. Przez kilka następnych lat modliłam się za jej wstawiennictwem, nie wiedząc za bardzo, o co się modlę. Gdy byłam na II roku studiów i zmieniałam miejsce zamieszkania, trafiłam do domu sióstr, o których jeszcze wówczas nie wiedziałam, że to są siostry od św. Urszuli Ledóchowskiej. W kwietniowy dzień przyjechałam z koleżanką, weszłam i zobaczyłam duży obraz św. Urszuli. Wtedy już wiedziałam, o co modliłam się tyle czasu – o nowy dach nad moją studencką głową”.

Na zakończenie wspólnego wieczoru każda ze studentek wylosowała jedną z próśb św. Urszuli z jej Testamentu. Natalia, która wylosowała prośbę o zawierzenie Sercu Jezusowemu, podzieliła się swoim zaskoczeniem: „Byłam pod wrażeniem, gdy w wyniku losowania przypadła mi prośba o całkowite zawierzenie Sercu Jezusowemu. To właśnie tę prośbę najlepiej zapamiętałam podczas nowenny. Tak naprawdę nie wiem, dlaczego akurat te słowa najbardziej zapadły mi w pamięć. Być może dlatego, że od pewnego czasu codziennie odmawiam modlitwę zawierzenia Jezusowi miłosiernemu, więc gdy zobaczyłam, że św. Urszula kieruje do mnie swoją prośbę o zawierzenie Sercu Jezusowemu, pomyślałam, że to nie może być zbieg okoliczności. Dla mnie to wyraźna wskazówka od św. Urszuli, by jeszcze bardziej kochać i czcić Serce Jezusa”.

W Lublinie, w domu urszulanek przy ul. Orlanda, uroczystości odpustowe ku czci św. Urszuli rozpoczęły się już 26 maja – w Dzień Matki, a równocześnie wigilię Zesłania Ducha Świętego. Dzień ten obfitował w wydarzenia (m.in. I Komunia św. w parafii, a po niej jubileusz 100-lecia p. Julianny, która co dzień modli się w naszej kaplicy, poza tym grupa maluchów z naszego przedszkola świętowała Dzień Mamy). Mszy św. odpustowej o godz. 18 przewodniczył spowiednik urszulanek o. Andrzej Derdziuk OFMCap (niedawno wybrany prorektorem KUL-u). W homilii zachęcał wszystkich do naśladowania św. Urszuli, zwłaszcza jej pokory, dzięki której „potrafiła się nagiąć do Bożych planów”, także dążenia do jedności za wszelką cenę i do godzenia zwaśnionych oraz czujności na znaki czasu. „Święta – powiedział celebrans – wszędzie potrafiła znaleźć ludzi, dla których można było coś zrobić”. Modlili się z nami także z nami – pisze s. Anna Hawrylak – proboszcz tutejszej parafii pw. św. Urszuli ks. Antoni Socha wraz z rezydentem ks. Zygmuntem Lipskim, przełożony paulistów ks. Bogusław Laskowski i duszpasterz akademicki KUL z Poczekajki ks. Michał Glaza. Były też urszulanki z Poczekajki i z Choin, sąsiedzi, młodzież... Po Mszy św. s. Beata zaprosiła wszystkich do obejrzenia prezentacji pt. Pogodna Święta, będącej niejako przedłużeniem kazania i zawierającej „receptę na złe humory”.

2012, Odpust ku czci św. Urszuli w Lublinie przy ul. Orlanda2012, Odpust ku czci św. Urszuli w Lublinie przy ul. Orlanda2012, Odpust ku czci św. Urszuli w Lublinie przy ul. Orlanda2012, Odpust ku czci św. Urszuli w Lublinie przy ul. Orlanda

Z kolei parafia czciła swoją Patronkę wraz z abpem Stanisławem Budzikiem, który 29 maja obchodził jubileusz 35-lecia kapłaństwa. Siostry aktywnie włączyły się w liturgię, a przy okazji dostęp „bez kolejki” do relikwii św. Urszuli ułatwiły dzieciom I-komunijnym, które po Eucharystii pomogły siostrom obdarować zebranych „kartami kredytowymi” z nowenną do Świętej. Siostry spotykały się z wieloma przejawami sympatii od spotykanych ludzi. Przekonały się po raz kolejny – stwierdziła s. Anna – o ogromnym zapotrzebowaniu na „receptę na złe humory”.

Czytany 2583 razy