sobota, 11 luty 2012 16:05

Spotkanie młodych zakonnic i zakonników Francji

2012, Paryż, Spotkanie młodych zakonnic i zakonników FrancjiPod koniec stycznia (27-29 I) 2012 roku s. Renata Miszczuk, s. Anna Czaplicka i ja – pisze s. Grażyna Koneczna – miałyśmy niecodzienną możliwość uczestniczenia w Paryżu w spotkaniu dla młodych zakonników i zakonnic Francji. „Brother & Sister act, misjonarze Nadziei” było pierwszym tego rodzaju spotkaniem zorganizowanym przez CORREF, czyli Konferencję Zakonników i Zakonnic Francji. Przygotowywane od marca ubiegłego roku, okazało się dla nas wydarzeniem wyjątkowym, radosnym i umacniającym na drodze naszego powołania.

Kto uczestniczył w spotkaniu? Gdzie się odbyło?

Zaproszenie zostało skierowane do młodych zakonnic i zakonników mających nie więcej niż 10 lat profesji zakonnej, będących w wieku poniżej 45 lat. Przybyli zarówno zakonnicy ze zgromadzeń czynnych, jak i mnisi oraz mniszki z różnych stron Francji. Było nas niemało, bo ponad 600 osób. Dlatego idealnym miejscem na spotkania okazało się kolegium-liceum La Salle Passy Buzenval, mieszczące ponad 2000 uczniów. Ponad 60 procent uczestników stanowiły osoby innej narodowości niż francuska. Spotkałyśmy 8 sióstr Polek, będących w różnych zgromadzeniach. 2012, Paryż, Spotkanie młodych zakonnic i zakonników Francji

Dlaczego chcieliśmy się spotkać?

Sama nazwa spotkania: „Brother & Sister act, misjonarze Nadziei” ujmuje główny motyw tych dni. Chcieliśmy po prostu być razem, by dzielić się – najpierw między sobą – naszym powołaniem, naszymi doświadczeniami, by odpowiedzieć sobie na pytanie, czym jest dziś życie zakonne w Kościele, w jaki sposób pokazać światu, że to jest droga, na której jesteśmy szczęśliwi, w jaki sposób najlepiej świadczyć, że jesteśmy osobami konsekrowanymi dla Chrystusa. Przez cały czas był obecny wśród nas bp Jean Louis Papin, biskup diecezji Nancy i Toul, przewodniczący komisji episkopatu Francji do spraw życia konsekrowanego.

Jaki był program?

Przede wszystkim jedno określenie się nasuwa: bardzo intensywny! Oczywiście, niemało chwil spędziliśmy na wspólnej modlitwie. Już pierwszego, piątkowego wieczoru, czyli w dniu przyjazdu i zapisów, rozpoczęliśmy wspólną Eucharystią i kompletą. W ciągu następnych dni głównym punktem programu dnia była Msza św., jutrznia lub nieszpory.

Najbardziej pracowitym dniem okazała się sobota. Przed południem wysłuchaliśmy dwóch świadectw: brata Charlesa ze Wspólnot Jerozolimskich oraz s. Marie Laure Denès, dominikanki. W swoich wypowiedziach starali się odpowiedzieć na pytania: czym jest dla mnie wezwanie, jakie usłyszałem, i jak ono doprowadziło mnie tego, kim dzisiaj jestem? Oraz: w jaki sposób staram się być świadkiem Chrystusa w środowisku, w którym żyję?

Jeszcze przed przyjazdem otrzymałyśmy propozycje warsztatów tematycznych czy różnego rodzaju forów, prowadzonych zarówno przez zakonników, jak i osoby świeckie. To nie był łatwy wybór, gdyż tematy były naprawdę ciekawe, a można było zdecydować się na jeden warsztat i jedno forum.

Wśród proponowanych forów były m.in.:

  • Życie zakonne i zaangażowanie w środowisku bezwyznaniowym: kiedy dwa światy się spotykają…
  • Solidarność międzynarodowa i życie zakonne. Jakie są wyzwania dla wspólnot we Francji?
  • Życie zakonne i nowa ewangelizacja.
  • Wokół problemów etyki biomedycznej (początek i koniec życia).
  • Miejsce i rola chrześcijan w Europie wczoraj i dziś.
  • Kryzys ekonomiczny.
  • Życie zakonne i dialog międzyreligijny.
  • Tworzyć Kościół wspólnie ze studentami.
  • Rozmowa duchowa: praktyka apostolska i rozeznawanie.

A warsztaty tematyczne zaproponowano nam następujące:

  • Zwiedzanie kaplicy w szkole, gdzie byliśmy przyjmowani, a gdzie są przepiękne witraże
  • Ewangelia wyrażana gestami
  • Filmy
  • Dekoracje kwiatowe
  • Śpiew liturgiczny
  • Chór
  • Przygotowanie naszego flash mob
  • Tańce: bretoński, wietnamski…

Niedziela kończąca spotkanie…

…była wyjątkowa. Po wspólnej modlitwie wysłuchałyśmy ciekawej konferencji pani teolog Marie-Laure Durand „Misjonarze nadziei”. Było to podsumowanie naszych wspólnych dni. P. Marie-Laure zadała nam konkretne pytania odnośnie do naszego życia: Czy rzeczywiście niesiemy nadzieję tam, gdzie jesteśmy? W jaki sposób ją wyrażamy? Czy zdajemy sobie sprawę, jak ważna jest nasza misja jako osób konsekrowanych? Czy tak naprawdę widzimy, że ludzie nas potrzebują? Czy czujemy się na swoim miejscu? Czy jesteśmy na naszej drodze szczęśliwi, bo to najbardziej przemawia do współczesnego świata, który często nie jest w stanie zrozumieć ani nas, ani naszych wyborów? Z tymi pytaniami w sercach wyjeżdżaliśmy.

Ale to jeszcze nie wszystko

Jaki ma być ciąg dalszy: w naszych regionach, we wspólnotach? Jak konkretnie w naszym życiu wprowadzić to, czego doświadczyliśmy na tym spotkaniu? W jaki sposób zaangażować się w promocję powołań? By odpowiedzieć sobie na te pytania, spotkaliśmy się w większych grupach, obejmujących osoby z tych samych regionów Francji. Przyszłość pokaże owoce naszego zaangażowania, dlatego tym bardziej zawierzamy ją Dobremu Bogu. 2012, Paryż, Spotkanie młodych zakonnic i zakonników Francji

Kropka nad i…

…to nasz flash mob przed katedrą Notre Dame w sercu Paryża. Dziesięcioma autokarami przemieściliśmy się z kolegium do centrum Paryża. Tam punktualnie o 14.00 rozpoczął się nasz taniec wdzięczności i radości. Tego nie da się opisać, to trzeba zobaczyć tutaj.

Ostatnim punktem była Msza św. w kościele pw. św. Ignacego. Było to wzruszające doświadczenie wdzięczności przede wszystkim Bogu i sobie nawzajem za to, że jesteśmy, za dar powołania, za całą różnorodność naszych powołań, misji i narodowości.

s. Grażyna Koneczna

Czytany 2509 razy