niedziela, 08 styczeń 2012 18:49

Świąteczna radość, ale i smutek na Filipinach

2012, FilipinyOstatnie dni Adwentu – pisze s. Wioletta Sobiesiak z Filipin – były w naszej wspólnocie wypełnione po brzegi modlitwą i działaniem na różnych frontach. Zmęczeniu towarzyszyła radość, że w tym roku mogłyśmy objąć przygotowaniem do świąt tak dużą grupę ludzi.

Przede wszystkim ponad 100 adoptowanych dzieci z ich rodzinami, dzieci z dwóch szkół podstawowych i dwóch gimnazjów. Poza tym poznaliśmy nowych przyjaciół, którzy dzielili się swoimi dobrami z naszymi adoptowanymi dziećmi, i dla nich również (ok. 80 osób) zorganizowałyśmy Christmas party. To było radosne, rodzinne spotkanie.

Także dla ponad 1500 więźniów zorganizowałyśmy przygotowanie do Narodzin Syna Bożego poprzez rekolekcje, sakrament pojednania i Christmas party. Głęboko to przeżyli. Mamy wiele osób, które współpracują z nami i wspierają finansowo, dzięki ich ofiarom mogłyśmy więc przygotować dla każdego więźnia skromny podarunek – to, co najbardziej potrzebne do przetrwania.

Przygotowywałyśmy się do przeżycia świąt, uczestnicząc z całym Kościołem na Filipinach w tzw. Misa di Gallo, o godz. 5 rano. To piękna tutejsza tradycja. Również tradycją stało się w naszej wspólnocie pieczenie pierników. Siostry Filipinki wyuczyły się tego doskonale i również w tym roku zabrałyśmy się do dzieła. Wyszły bardzo dobre.

Są to jednak również bardzo smutne dni dla tego regionu świata. Przez Filipiny przeszedł dwudziesty siódmy w tym roku tajfun, który okazał się tragiczny w skutkach, szczególnie na trzech wyspach. Dosłowna apokalipsa! Pochłonął ponad 1000 ofiar. Poza tym jest nieokreślona liczba zaginionych i ponad 35 tys. bez domu i środków do życia. Brakuje wody, żywności, leków i trumien, grozi epidemia tyfusu i cholery. Trwa akcja pomocy, cały kraj mobilizuje się maksymalnie, żeby wspomóc poszkodowanych, szczególne w tym czasie świątecznym. Tajfun był tak silny, że powyrywał drzewa w górach, a silne strumienie wody przeniosły je do miast i wiosek, druzgocząc wszystkie domy.

Serdecznie i świątecznie pozdrawiamy od całej wspólnoty, prosząc równocześnie o modlitwę za Filipiny –

s. Wioletta

2012, Filipiny2012, Filipiny2012, Filipiny

Czytany 2314 razy