Wydrukuj tę stronę
czwartek, 24 styczeń 2013 09:15

Jeszcze o Orszaku Trzech Króli w Jarosławiu

2013, Orszak Trzech Króli w Jarosławiu6 stycznia na ulicach Jarosławia panował ogromny ruch – pisze s. Beata – i z czterech stron świata dochodziło radosne kolędowanie, a to za sprawą organizowanego po raz drugi w naszym mieście Orszaku Trzech Króli.

Z kolegiaty jarosławskiej wyszedł orszak św. Rodziny, a w nim Józef, Maryja z Dzieciątkiem oraz pastuszkowie i aniołowie. Z kościoła Dominikanów wyruszył orszak afrykański – niebieski, król rodem z Afryki jechał na wielbłądzie, który był chyba największą atrakcją nie tylko dla dzieci. Z kościoła Miłosierdzia Bożego szedł orszak azjatycki w kolorze zielonym, a z kościoła Chrystusa Króla – orszak europejski, któremu przypadł kolor czerwony.

Radio Fara, w którym pracujemy, uczestniczyło oczywiście w tym wydarzeniu – nasi mali wolontariusze wraz z rodzicami wyruszyli z niebieskim orszakiem i bardzo wnikliwie śledzili całą imprezę, by móc ją zrelacjonować słuchaczom. Dokładnie zapamiętaliśmy słowa ks. abpa Józefa Michalika: „Niech z tego spotkania popłynie do naszych serc przekonanie, że coś ważnego wydarzyło się w Betlejem i że coś ważnego się wydarza w sercu człowieka, ile razy idzie na spotkanie z Bogiem”.

Było to niezwykłe, ponieważ w orszaku uczestniczyło ok 15 tys. osób. Warto podkreślić fakt, że to wielkie święto rodzinne, gdyż uczestniczyli w nim rodzice wraz ze swoimi pociechami, czasami nawet bardzo małymi. Wróciliśmy do domu zmarznięci, ale pełni wrażeń i radości.

s. Beata Zawiślak

2013, Orszak Trzech Króli w Jarosławiu2013, Orszak Trzech Króli w Jarosławiu2013, Orszak Trzech Króli w Jarosławiu2013, Orszak Trzech Króli w Jarosławiu

Czytany 2011 razy