środa, 23 styczeń 2013 22:36

Z młodzieżą z Kamieńca Podolskiego – na Europejskim Spotkaniu Młodych w Rzymie

2012/2013, Kamieniec Podolski - na ESM w RzymiePo raz kolejny młodzież z Kamieńca Podolskiego wzięła udział w Europejskim Spotkaniu Młodych – pisze s. Irena Gubar. 47-osobowa grupa, która przez ostatnie trzy miesiące przygotowywała się do tego spotkania, 26 grudnia 2012 roku rano wyruszyła z Ukrainy do Rzymu. Podróż była trudna – dwie doby w autokarze – ale oczekiwanie niezwykłego doświadczenia dodawało sił i energii. Po przybyciu rozdzielono nas na trzy grupy. Ja z siedemnastką dziewcząt miałam szczęście mieszkać w naszym domu generalnym na Casaletto. Siostry bardzo gościnnie nas przyjęły i rzeczywiście czułyśmy się jak w domu.

Poznawanie miejscowej kultury i tradycji, całego bogactwa historycznego Rzymu, bogactwa kultur i narodów reprezentowanych przez młodzież, spotkania na modlitwie i w grupach, odkrywanie miejsc i osób dających świadectwo Miłości – wszystko to napełniało nas siłą ducha, wzmacniało wiarę, kierowało naszą nadzieję w stronę tego, co jest wieczne i niezniszczalne. Godziny modlitwy, kiedy można było zebrać przeżycia, myśli, wrażenia, spodziewania – i skierować z wdzięcznością do Boga Miłosierdzia, mijały bardzo szybko, niezauważalnie.

Chociaż każda chwila w Rzymie była cenna, ale tym, co najbardziej podniosło na duchu, napełniło radością i zostawiło ślad w sercu, było spotkanie z Papieżem. Tyle łez, wzruszeń, po prostu szczęścia... i doświadczenie jedności z całym Kościołem. Z żalem i nadzieją zostawialiśmy Rzym. Teraz chcemy ogień, który jeszcze mocniej zapłonął w naszych sercach, przekazać tym, wśród których żyjemy.

Oto wypowiedzi dwóch członkiń naszej grupy:

Dla mnie ten wyjazd był bardzo ciekawym doświadczeniem, ponieważ przez długi czas nie miałam możliwości uczestniczyć w rekolekcjach czy pielgrzymce. Oprócz tego Rzym jest jednym z niewielu miejsc, gdzie ciągle chce się powracać. Europejskie Spotkanie Młodych jest bardzo dobrą okazją do dzielenia się wiarą i zapoznania się z wierzącą młodzieżą z innych krajów. W takiej wielonarodowej, mówiącej w różnych językach wspólnocie wszystko jest bardzo proste, ponieważ każdy ma w sercu tego samego Boga. Łączy nas przyjaźń i miłość do naszego Stwórcy. Spotkanie z Papieżem było bardzo wzruszające, ludzie przychodzili na Plac św. Piotra dużo wcześniej, niż było to ogłoszone. To też jest dla mnie znakiem tego, że ludzie mają głód słowa, chcą usłyszeć słowo do nich mówione. Może nie zawsze świadomie, ale szukają prawdziwej drogi. Jestem bardzo szczęśliwa, że mogłam wraz z innymi spędzić czas na takim spotkaniu – Lena.

Od pielgrzymki do Rzymu każdy oczekiwał czegoś szczególnego, osobistego. Bardzo chciałam pojechać... Szczególna atmosfera, która panuje na spotkaniach Taizé, pomaga odejść od powszedniego życia, zapomnieć o troskach i po prostu cieszyć się z tego, że jesteś na niezwykłej modlitwie, rozmawiasz z ludźmi, których kultura, język itp. różnią się od twojej, a jednocześnie rozumieć, że wszyscy jesteśmy podobni, bo mamy wspólny cel, podobne problemy, złączeni jesteśmy jednym duchem. Pan Bóg nigdy nie zawodzi – dużo otrzymałam, wiele zrozumiałam. Smutno było wracać do domu. Ale jednak ten wyjazd natchnął mnie odnawianą siłą na cały rok. Chwała za wszystko Panu – Dasza.

s. Irena Gubar

2012/2013, Kamieniec Podolski - na ESM w Rzymie2012/2013, Kamieniec Podolski - na ESM w Rzymie2012/2013, Kamieniec Podolski - na ESM w Rzymie2012/2013, Kamieniec Podolski - na ESM w Rzymie

Czytany 2041 razy