niedziela, 15 czerwiec 2014 11:48

Po spotkaniu na Lednicy

7 VI 2014, XVIII Spotkanie Młodych Lednica 2000W XVIII Spotkaniu Młodych Lednica 2000, które miało miejsce 7 czerwca tego roku, wzięło udział około 80 szarych urszulanek. Za udział sióstr w tym wydarzeniu dziękuje przełożona generalna zgromadzenia m. Franciszka Sagun, dołączając list jednej z sióstr zaangażowanych w organizację.

 

Kochane Siostry,

Pragnę serdecznie podziękować wszystkim Siostrom, które odpowiedziały na mój apel z dn. 9 maja br. i wzięły udział w Spotkaniu Młodych na Lednicy w wigilię Zesłania Ducha Świętego, w dniu 7 czerwca br.

Z relacji Sióstr, które uczestniczyły w spotkaniu na Polach Lednickich, wiem, że było nas dużo. Wiele Sióstr przyjechało z grupami młodzieży, z którą Siostry pracują w ciągu roku; inne – starsze i młodsze – odpowiedziały na moją prośbę w poczuciu troski i miłości o młode pokolenie w naszej Ojczyźnie. Wiem też, że podobnie jak podczas czuwania na Jasnej Górze, ponownie doświadczyły Siostry piękna bycia razem i świadczenia o naszej miłości do Chrystusa i Kościoła.

Mam nadzieję, że nie zabraknie i na przyszłość podobnych spotkań, które przecież wpisują się w wymiar nowej ewangelizacji, do której tak dziś zachęca Papież Franciszek.

Serdecznie pozdrawiam każdą z Kochanych Sióstr –

m. Franciszka Sagun

Warszawa, 12 czerwca 2014 r.

 

P.S. Przy tej okazji pragnę przekazać wszystkim Siostrom treść listu, który otrzymałam drogą mailową w dniu dzisiejszym od s. Danuty Sakowicz, która przez wiele miesięcy uczestniczyła w przygotowaniach do tego spotkania:

7 VI 2014, XVIII Spotkanie Młodych Lednica 20007 VI 2014, XVIII Spotkanie Młodych Lednica 20007 VI 2014, XVIII Spotkanie Młodych Lednica 2000

 

Z listu s. Danuty Sakowicz z dn. 12 czerwca 2014 r.

Kochana nasza Matko,

serdecznie pozdrawiam. Pierwsze emocje już minęły, ale chciałam podzielić się kilkoma refleksjami.

Matce pragnę podziękować za to, że mogłam uczestniczyć w przygotowaniach. Była to dla mnie niezła szkoła. Charyzma o. Jana jest czasem powalająca, ale uczy to szerokiego i nieschematycznego poszukiwania dróg dotarcia do młodego człowieka z orędziem Ewangelii. Z kilkoma młodymi udało mi się nawiązać takie ściślejsze relacje i ufam, że jakoś będą się rozwijać.

Chciałabym na ręce Matki podziękować za mobilizację Sióstr, które nie zawiodły. Wiele mówiło o kolejnym w tym roku (po Jasnej Górze) szczególnym znaku naszej jedności. I to taki owoc wprost dla nas. Może nie byłyśmy tak wyeksponowane, jak siostry karmelitanki, ale według naszego charyzmatu szłyśmy w rzędach z młodzieżą. I tak trzeba trzymać.

XVIII spotkanie młodzieży na Polach Lednickich pełne było radości, śpiewu, tańca, ale też i ciszy, adoracji, modlitwy. W grupie 60 tys. zarejestrowanych uczestników znalazła się i nasza szarourszulańska wspólnota. Było nas około 80 sióstr i 200 przedstawicieli młodzieży, z którą na co dzień pracujemy. Były siostry z Warszawy, Ożarowa, Lublina, Lipnicy Murowanej, Tarnowa, Sieradza, Łodzi, Bydgoszczy, Poznania, Pniew, Otorowa, Sokolnik, Lipnicy Poznańskiej, Bydgoszczy, Gorzowa. Były nasze najmłodsze siostry u progu formacji, a także te, które są przede wszystkim młode duchem. Za obecność Sióstr i zaangażowanie w budowanie tego spotkania – serdeczna wdzięczność!

Od września 2013 r. miałam możność przyglądania się przygotowaniom tego wydarzenia. I z wielkim podziwem patrzę zarówno na inicjatora Lednicy 2000 o. Jana Górę, jak i na młodych, którzy są współorganizatorami i współprowadzącymi tego, naprawdę wielkiego, przedsięwzięcia. Nie ma wątpliwości, że ojciec jest charyzmatykiem i wizjonerem. Bywa, że jego pomysły są kosmiczne i wydają się wręcz absurdalne, w żadnej mierze nie do zrealizowania. A jednak, po długim przepracowaniu, udaje się stworzyć spotkanie, które młodym uczestnikom na zawsze pozostaje w pamięci. Warto wspomnieć, że Lednica jest przez jej organizatorów nie tylko szczegółowo omawiana i dyskutowana, ale przede wszystkim jest omadlana. Co tydzień w intencji tego konkretnego spotkania sprawowana jest Msza Święta, ponadto raz w miesiącu przyjaciele Lednicy spotykają się na adoracji Najświętszego Sakramentu, a kanwą modlitwy są papieskie teksty skierowane do młodzieży. I tu chciałbym wspomnieć niezwykłą rzeszę młodych – jeszcze studentów, ale i młodych dorosłych, mających już swoje własne rodziny. Wszyscy w jakiś sposób wyszli spod duszpasterskich skrzydeł o. Jana bądź jeszcze pod tymi skrzydłami wzrastają. To mocna, ale dobra szkoła dojrzałego i zaangażowanego chrześcijanina. Jest wiele łez, ale przede wszystkim jest wzajemna miłość ojca i jego podopiecznych. To się naprawdę czuje.

Na tydzień przed spotkaniem w ośrodku „na Lednicy” zjeżdża się wielka ekipa wolontariuszy, przygotowująca pole, na nim sektory, drogi ewakuacyjne, miejsca modlitwy, punkty medyczne i sanitarne. Logistyka takiego projektu jest dość skomplikowana i wymaga koordynacji wielu służb. I tym właśnie zajmują się młodzi, a zajmują się tym profesjonalne i z wielkim entuzjazmem. W tym roku mieliśmy piękne słońce przez kilka dni, pole było suche, ale sama pamiętam lata, kiedy bez przerwy padał deszcz i wszystko i wszyscy grzęźli w wielkim błocie. Tym bardziej podziwiam zapał i pracę tych młodych.

Jeszcze może kilka słów o obecności sióstr. Od kilku lat o. Jan zaprasza przedstawicielki różnych zgromadzeń do współtworzenia spotkania. Wydaje się czasem, że ten udział jest marginalny, ale sama doświadczyłam, ile różnych stowarzyszeń, grup, wspólnot chce w jakiś sposób zaistnieć na Lednicy. Natomiast ważne jest to, że jako kobiety konsekrowane jesteśmy zauważone i docenione. Habitów różnych zgromadzeń żeńskich można zobaczyć naprawdę dużo, i to cieszy. Siostry przyjeżdżają z młodymi, by wspólnie świętować, ale i wielu młodych, którzy w codzienności nie mogą spotkać sióstr, bo po prostu w pobliżu ich parafii takowych nie ma, mają okazję przekonać się, że siostry to wspaniałe kobiety. I takie doświadczenia dla młodych są bardzo ważne.

Jeszcze 24 czerwca czeka nas Lednica Malucha, a 8 września Lednica Seniora. To już trochę mniejsze spotkania, ale uświadamiają, że Kościół to wspólnota bardzo bogata i złożona. Obejmuje osoby każdego stanu i wieku oraz uczy z każdym nawiązywać relacje.

s. Danuta Sakowicz

Do obejrzenia: Urszulanki na Lednicy

Czytany 3237 razy