![]()
Gdy Jezus wszedł do Kafarnaum, zwrócił się do Niego setnik i prosił Go, mówiąc: «Panie, sługa mój leży w domu sparaliżowany i bardzo cierpi». Rzekł mu Jezus: «Przyjdę i uzdrowię go».
/Mt 8, 5-7/Wpatrujmy się w uprzejmość i usłużność Jezusa, który gotów był pomóc setnikowi natychmiast po usłyszeniu jego prośby. Jezus, Pan nieba i ziemi, daje nam przykład pokory, dobroci i życzliwości wobec każdego człowieka. Osoba prawdziwie pokorna uważa wszystkich za wyższych od siebie i dlatego odnosi się do wszystkich z uprzejmością oraz szacunkiem. Uprzejmość okazywana jedynie wybranym osobom nie wypływa z pokory ani z miłości Boga, lecz z miłości własnej lub chęci osiągnięcia korzyści. Człowiek pokorny nie czeka na życzliwość innych, ale sam pierwszy okazuje dobroć, grzeczność i gotowość do pomocy. Powinniśmy robić rachunek sumienia z naszej uprzejmości i gotowości służenia innym. Uprzejmość i usłużność płynące z pokory są prawdziwym świadectwem miłości i apostolstwa