niedziela, 06 marzec 2011 21:28

List na Wielki Post 2008

Oto teraz czas upragniony,
oto teraz dzień zbawienia.
2 Kor 6, 2

Bardzo Kochane Siostry,

Z całym Kościołem wchodzimy w kolejny okres Roku Liturgicznego, w Wielki Post, którego celem jest przygotowanie wiernych do obchodów najważniejszej tajemnicy naszej wiary - Zmartwychwstania Pańskiego. Wielki Post jest szczególnym okresem dla każdego chrześcijanina, jest zaproszeniem do przebycia razem z Chrystusem drogi ze śmierci do życia. Jezus w Tajemnicy Paschalnej przywraca nam utraconą godność i czyni nas nowym stworzeniem. To, co się dokonało w Chrystusie, może dokonać się w nas dzięki Jego łasce i naszej współpracy.


Podobnie jak Adwent jest okresem oczekiwania człowieka na przyjście Boga, tak Wielki Post jest okresem oczekiwania Boga na powrót człowieka.

Liturgia Wielkiego Postu zachęca do podjęcia duchowej walki, do przyobleczenia się w zbroję Bożą przez modlitwę, post i jałmużnę, do ponownego opowiedzenia się po stronie Boga. Prowadzi do odnowienia przyrzeczeń chrztu świętego, a dla osób konsekrowanych - podjęcia z nową gorliwością wymogów konsekracji zakonnej. Jest to kolejna szansa na drodze dojrzewania do świętości, aby mogła się w nas objawić moc Jego Zmartwychwstania. Otwórzmy więc nasze serce na Boże zaproszenie, pozwólmy kształtować w nas oblicze Chrystusa Zmartwychwstałego.

To upodabnianie się do Chrystusa dokonuje się na drodze nawrócenia - metanoi, zmiany utartego sposobu myślenia, zmiany kierunku drogi, to znaczy powrotu do Boga całym sercem! Nie ma tu miejsca na połowiczność, na letniość, na brak zaangażowania, ale musi być ustawiczny wysiłek i troska o czynienie dobra, bardzo świadomy wybór dobra - aż do Jezusowych słów: narodzić się powtórnie, narodzić się z Ducha (1); aż do odczuwania pragnienia innego pokarmu: nie samym chlebem żyje człowiek (2) i do tej miary pragnienia, jakim jest czynienie woli Boga.

Rok Liturgiczny cechuje rytm wzrostu, dojrzewania. Wychodzimy od Adwentu, czyli zapowiedzi przyjścia Zbawiciela, przez Czas Zwykły rośnie w nas świadomość zadań i obowiązków. Wielki Post stawia nas w perspektywie wyboru. Opowiedzenie się za Chrystusem pociąga radykalność postaw, co w gruncie rzeczy prowadzi do nowego życia - do Zmartwychwstania!

W Wielkim Poście powinnyśmy podsycać w sobie pragnienie rzeczy Bożych i coraz pełniejszej intymności w relacji z Panem aż do zrozumienia i usłyszenia: O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Jezus, prosiłabyś Go wówczas, a dałby ci wody żywej, która stanie się źródłem wody wytryskującej ku życiu wiecznemu (3).

Może nas zadziwić i przestraszyć wezwanie do aż takiego zaangażowania, nie jest to jednak wysiłek indywidualny każdej z nas, ale trud całego Kościoła. Jest to wysiłek także Chrystusa, który razem z nami przebywa tę drogę, towarzyszy nam, wspiera nas i prowadzi. Przecież On sam nas do tego zachęca: Jeśli ktoś jest spragniony, a wierzy we Mnie - niech przyjdzie do Mnie i pije! Strumienie wody żywej popłyną z jego wnętrza (4).

Wielki Post jest ważnym, zwłaszcza dla nas, urszulanek Serca Jezusa Konającego, czasem przemiany wewnętrznej, odnowienia łaski chrztu i konsekracji zakonnej oraz okresem indywidualnej i wspólnotowej pokuty (5). Jest to szczególna okazja, aby ponownie zgłębić i bardziej zrozumieć nasz charyzmat, ukryty w Tajemnicy Serca Jezusa Konającego, w tajemnicy otwartego boku Jezusa, z którego biorą początek sakramenty chrztu i Eucharystii.

W Wielkim Poście Bóg nie tylko wzywa do nawrócenia, ale w Chrystusie poszukuje człowieka, pochyla się nad jego ubóstwem, leczy rany. W Jezusie Bóg oczekuje od nas czegoś więcej - prosi, abyśmy usłyszały wołanie z Krzyża: Sitio - Pragnę! O jakie pragnienie Mu chodzi, czego Bogu nie dostaje? On, który jest prawdziwym pokarmem i napojem - pragnie? Jezus stale pragnie tego samego pokarmu: Czynić wolę Ojca i wypełnić Jego dzieło - przyprowadzić wszystkich do źródła życia.

O ile nasze powołanie jednoczy nas w sposób szczególny z tajemnicą konania Chrystusa (6), musimy czuć i odkrywać pragnienia tego konającego Serca. Matka Założycielka przychodzi nam z pomocą i wskazuje właściwy kierunek naszego zaangażowania: Miłość i pokuta (7), która wyraża się w całkowitym i bez zastrzeżeń oddaniu się Jezusowi, aby On sam mógł przedłużać w nas i przez nas swoją misję zbawczą; w poświęcaniu wszystkich naszych sił szerzeniu Królestwa Bożego na ziemi (8).

Na zakończenie mojej refleksji pragnę zacytować fragment zeszłorocznego Orędzia Ojca Świętego Benedykta XVI na Wielki Post: "Patrzymy na Chrystusa przebitego na krzyżu! On jest najbardziej wstrząsającym objawieniem miłości Boga. Na krzyżu sam Bóg żebrze o miłość swojego stworzenia - jest spragniony miłości każdego z nas. Tak naprawdę jedynie taka miłość, w której bezinteresowny dar z siebie łączy się z gorącym pragnieniem wzajemności, daje owo upojenie, które sprawia, że najcięższe ofiary stają się lekkie. Pan gorąco pragnie, abyśmy w odpowiedzi przede wszystkim przyjęli Jego miłość i pozwolili, by nas przyciągnął. Nie wystarcza jednak przyjąć Jego miłość. Trzeba tę miłość odwzajemnić, a następnie starać się przekazywać ją innym: Chrystus przyciąga mnie do siebie, aby się ze mną zjednoczyć, abym nauczył się kochać braci taką samą miłością, jaką On kocha".

Niech Maryja, stojąca pod Krzyżem, uczy nas miłości wielkodusznej i wiernej do Chrystusa i Kościoła, abyśmy z każdym dniem odpowiadały coraz bardziej na oczekiwania Boże względem nas samych i naszego Zgromadzenia.

m. Franciszka Sagun
Warszawa, Wielki Post 2008
 


1) Por. J 3, 5.
2) Mt 4, 4.
3) Por. J 4, 10. 14.
4) J 7, 37-38.
5) Por. Konstytucje Zgromadzenia, 51, 1.
6) Por. Konstytucje Zgromadzenia, 2.
7) Por. Dyrektorium, Czego Bóg od nas się domaga.
8) Por. Konstytucje Zgromadzenia, 3.
Czytany 1802 razy Ostatnio zmieniany środa, 16 marzec 2016 16:52