Rozmyślanie

Rozmyślanie na środę XX tygodnia zwykłego

18.08.2025
Rozmyślanie na środę XX tygodnia zwykłego

Królestwo niebieskie podobne jest do gospodarza, który wyszedł wczesnym rankiem, aby nająć robotników do swej winnicy. Umówił się z robotnikami o denara za dzień i posłał ich do winnicy.

/Mt 20,1/

 

Pan Jezus powołuje nas — nędznych ludzi — do pracy w swojej winnicy, obiecując w nagrodę niebo. Mógłby przecież zupełnie nas nie potrzebować, a jednak zaprasza nas, bo jest dobry i pragnie dać nam sposobność, byśmy zasłużyli sobie na wieczną chwałę. Trzeba to dobrze zrozumieć: nie robimy Panu Bogu żadnej łaski, gdy odpowiadamy na Jego wezwanie do pracy Bożej. To On wyświadcza łaskę nam, powołując nas do swojej służby.
Służyć Bogu — to znaczy królować. Służyć Bogu — to największe szczęście, jakie może nas spotkać na ziemi. Służyć Panu to znaczy nieustannie wpatrywać się w Jego oczy, by dostrzec nawet najdrobniejsze poruszenie Jego woli.
Nie pozwólmy się powstrzymać, gdy Pan nas woła. Nie zwlekajmy w lenistwie. Idźmy szybko i radośnie tam, gdzie On nas posyła.
Jezu mój, oto jestem przed Tobą. Wołaj, rozkazuj — jak chcesz. A ja zawsze odpowiem: idę tam, gdzie mnie pragniesz mieć, by wypełniać Twoją wolę. Jezu — Jan: biedna, mała, ale całkowicie Twoja, bez zastrzeżeń i na zawsze.