Rozmyślanie

Rozmyślanie na poniedziałek XXII tygodnia zwykłego

01.09.2025
Rozmyślanie na poniedziałek XXII tygodnia zwykłego

„Dziś spełniły się te słowa Pisma…”
Jezus, przemawiając jasno i odważnie do swoich rodaków, próbuje otworzyć im oczy i poruszyć serca. Wie, że Go nie przyjmą. Będą podziwiać Jego cuda, ale nie uwierzą w Jego boskość, ostatecznie Go odrzucając.
A jednak Jezus nie myśli o sobie ani o własnym bezpieczeństwie — liczą się dla Niego mieszkańcy Nazaretu. Pragnie doprowadzić ich dusze do wiary. Jezus w ten sposób daje mi przykład, abym nie liczyła się ze sobą w poświęcaniu się dla innych. Poświęcanie się dla innych… Jakże mi tego potrzeba! Chcę nie liczyć się ze swoim „ja”, z tym, co dla mnie lepsze i wygodniejsze, ale mieć na uwadze przede wszystkim dobro innych. Tego pragnę i do tego muszę usilnie dążyć. Bo nie ma nic piękniejszego niż człowiek, który zapomina o sobie i bezgranicznie oddaje się innym z miłości do Jezusa.
O Jezu, daj mi tę łaskę — naucz mnie poświęcać się dla innych, tak jak Ty poświęciłeś się dla nas!

Jezus przyszedł do Nazaretu, gdzie się wychował. W dzień szabatu udał się swoim zwyczajem do synagogi i powstał, aby czytać.
Podano Mu księgę proroka Izajasza. Rozwinąwszy księgę, znalazł miejsce, gdzie było napisane: «Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił wolność, a niewidomym przejrzenie; abym uciśnionych odsyłał wolnymi, abym obwoływał rok łaski Pana».
Zwinąwszy księgę, oddał słudze i usiadł; a oczy wszystkich w synagodze były w Niego utkwione. Począł więc mówić do nich: «Dziś spełniły się te słowa Pisma, które słyszeliście». /Łk 4,16-21/