Rozmyślanie

Rozmyślanie na II niedzielę adwentu

30.11.2025
Rozmyślanie na II niedzielę adwentu

W owym czasie pojawił się Jan Chrzciciel i głosił na Pustyni Judzkiej te słowa: «Nawracajcie się, bo bliskie jest królestwo niebieskie». Do niego to odnosi się słowo proroka izajasza, gdy mówi: «Głos wołającego na pustyni: Przygotujcie drogę Panu, dla Niego prostujcie ścieżki!»
/Mt 3, 1-12/

Opuścił Jan swą pustynię, by uczyć lud izraelski i nawoływać go do pracy nad sobą. Może mu ciężko było porzucić tę błogosławioną pustynię, gdzie blisko trzydzieści lat, żył daleko od zgiełku i hałasu świata, w kontemplacji, w rozmowie z Bogiem, ale chodzi tu o chwałę Bożą, a nie o słodycze własnej duszy. Więc idzie tam, gdzie woła chwała Boża, a nie tam, gdzie serce ciągnie. Obowiązkiem poprzednika Jezusa jest gotować Mu drogę. Obowiązek ten spełni, choćby miało go to kosztować życie.
Czy i ja tak rozumiem mój obowiązek, obowiązek poświęcenia się w pracy dla zbawienia dusz? Że trzeba mi umieć Boga dla Boga opuścić? Czy jest we mnie gotowość na wszystko, co może przyczynić się do chwały Bożej i dla dobra dusz, bez względu na to, co mi jest miłe lub niemiłe?