Rozmyślanie

Rozmyślanie na środę popielcową

05.02.2026

Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie.
/Mt 6, 17-18/

Chcę pamiętać o tym, że obowiązuje mnie pokuta. Że i ja muszę poczuwać się do tego obowiązku, aby prowadzić życie pokuty. Rozpocznę więc i ja ten święty post razem z Jezusem. Zastanowię się, jak mam ten czas przeżyć, by trwać blisko Jezusa cierpiącego, by czas ten nie był dla mnie czasem straconym. W jaki sposób mam nadawać mojemu życiu w tym okresie charakter pokutny? Nie chodzi tu o rzeczy nadzwyczajne, o jakieś specjalnie wymyślone uczynki pokutne, lecz o to, by całe moje życie wziąć w karby przez ściślejsze czuwanie nad sobą.
Chcę więc bardziej dbać o punktualność, pilność w pracy, usłużność wobec innych, gorliwość w modlitwie i w złączeniu z Bogiem. Tyle mam okazji do podejmowania wyrzeczeń, przez które zdobywa się niebo! Muszę więc zastanowić się i obmyślić środki, aby naprawdę ten czas spędzić z cierpiącym Jezusem w duchu pokuty i aby przez to czynić postępy w tym, czego mi najbardziej potrzeba – w gorącej miłości ku ukrzyżowanemu Jezusowi.