Rozmyślanie

Rozmyślanie na sobotę II tygodnia wielkanocnego

18.04.2026
Rozmyślanie na sobotę II tygodnia wielkanocnego

Gdy upłynęli około dwudziestu pięciu lub trzydziestu stadiów, ujrzeli Jezusa kroczącego po jeziorze i zbliżającego się do łodzi. I przestraszyli się. On zaś rzekł do nich: «To Ja jestem, nie bójcie się».
/J 6,19-20/

Ojcze, zgrzeszyłam i nie jestem godna, by nazywać się Twoim dzieckiem. Tak, Ojcze, głęboko to czuję. Jednak mimo moich upadków i nieprawości, nie muszę stronić od Ciebie z lękiem. Oto Jezus przyjmuje mnie – grzeszną – tuli do swego Serca i wypowiada te błogie słowa: „Pax tecum” – Pokój z tobą. Wiem i czuję, że Twoje Serce, pełne miłości, zawsze gotowe jest przebaczać, darować winy i jednać moją duszę z Ojcem Niebieskim. On zaś przebacza mi ze względu na Twoje Serce, które nieustannie błaga dla mnie o zmiłowanie. Ufam, o Jezu, że Twoje Miłosierdzie już zmazało grzechy mej przeszłości, dlatego z całą ufnością wrzucam je teraz w oczyszczające płomienie miłości Twego Boskiego Serca. Ufam, o Jezu, że dopomożesz mi w obecnych trudnościach i przeciwnościach. Kłopoty, troski, bóle i niepowodzenia – wszystko to Tobie powierzam, wierząc, że mnie ratujesz. Nie lękam się, bo Ty jesteś przy mnie. Ty, o Serce Jezusa, jesteś moją tarczą przeciw wszelkim niebezpieczeństwom. Zawsze, z radosną odwagą, chcę wołać: Serce Jezusa, ufam Tobie!