![]()
Zapraszamy do wspólnej podróży śladami piękna, które odkryłyśmy w relacjach, wspólnocie, przyrodzie, historii i modlitwie. Dzielimy się relacją z wyjątkowego spotkania najmłodszych sióstr i kandydatek naszego Zgromadzenia.
W dniach 24-27 kwietnia 2026 r. uczestniczyłyśmy w spotkaniu najmłodszych sióstr naszego Zgromadzenia. Podróż rozpoczęłyśmy wczesnym rankiem. Razem z s. Mistrzynią, s. Olgą i s. Aliną wyruszyłyśmy z Pniew o piątej rano. „W drodze podziwiałyśmy wstające słońce, kwitnące pola i sady drzew owocowych, wyglądałyśmy sennych sarenek” – wspomina s. Alina.
Pierwszy przystanek miałyśmy w Otorowie, gdzie zabrałyśmy kandydatkę Monikę. Jadąc dalej, zatrzymałyśmy się w Łęczycy. Spotkałyśmy się z Siostrami, które tam posługują, skorzystałyśmy z ich gościnności i zobaczyłyśmy piękne miasteczko, kościoły oraz zamek. Następnie zabrałyśmy ze sobą kandydatkę Barbarę i wyruszyłyśmy w dalszą drogę.
Punktem docelowym naszej podróży był Milanówek. Miejsce to powitało nas bogatą i długą historią domu, malowniczym parkiem i ogromną gościnnością wspólnoty. W niedzielę odwiedziłyśmy także Ożarów Mazowiecki – miejsce, w którym w cudowny sposób został uzdrowiony Daniel, co przyczyniło się do kanonizacji św. Urszuli. „Jestem wdzięczna Bogu, że mogłam pojechać do Milanówka, Ożarowa by także tam poczuć ducha wspólnoty. O urszulankach słyszałam, że są Siostrami od uśmiechu i tą serdeczność mogłam na tym wyjeździe poczuć” – wspomina Barbara. Siostra Alina dodaje: „cieszę się, że mogłam poznać nasze kandydatki, spędzić razem czas, porozmawiać, zobaczyć ich uśmiech”.
W Milanówku siostra Ewa opowiedziała nam o działalności misyjnej urszulanek na Filipinach i w Tanzanii. O tym, czego jeszcze doświadczyłyśmy w czasie wyjazdu, wspomina Monika: „Najważniejsza okazała się dla mnie wizyta w Niepokalanowie. Radość i otwartość braci franciszkanów posługujących w muzeum i restauracji, wśród obecnych tego dnia tłumów, była poruszająca. Dzięki ich uprzejmości udało nam się odwiedzić drugą celę o. Maksymiliana Kolbego, która nie jest na co dzień otwarta do zwiedzania. Brat Franciszek z wielką radością i miłością do św. Maksymiliana sypał zgrabnie anegdotami o Świętym, których można było słuchać i słuchać. Widząc nas – młode zakonnice i kandydatki, nawiązał do swojego przed wielu laty powołania, a jego słowa: „To jest piękne życie”, powiedziane z prostotą i radością, pozostały mi w sercu”.
W Niepokalanowie szczególnym doświadczeniem okazał się dla nas także film „Kolbe VR”. Dzięki technologii VR mogłyśmy niemal namacalnie przenieść się do KL Auschwitz i uczestniczyć w ostatniej drodze św. Maksymiliana. Było to doświadczenie, które bardziej otworzyło nas na zawierzenie Maryi i modlitwę różańcową.
Siostra Olga dodaje jeszcze słowa o całej wyprawie: „dla mnie, nowicjuszki cenne było poznanie naszych domów, wspólnot, a nade wszystko Sióstr, ich pracy i posługi”.
Dziękujemy Bogu i wszystkim Siostrom z Łęczycy, Milanówka i Ożarowa oraz ludziom, których spotkałyśmy, za poświęcony nam czas, otwartość i każde dobro.