habit z krzyżem

aktualności

Wśród Polaków na Litwie

27.09.2026
Wśród Polaków na Litwie

Pod koniec sierpnia wyruszyłyśmy z transportem darów na Wileńszczyznę, by wspierać lokalną społeczność, spotkać się ze starszymi i schorowanymi Polakami oraz wspólnie świętować rozpoczęcie roku szkolnego w Czarnym Borze. Zapraszamy do przeczytania naszej relacji z tej niezwykłej, pełnej wzruszeń i duchowego obdarowania podróży.

W sierpniowy poranek, 28 sierpnia 2026 roku, wraz z dobroczyńcami ze wspólnoty modlitewnej przy Kaplicy św. Józefa na Jasnej Górze, wyruszyłyśmy z transportem artykułów chemicznych, gospodarczych i szkolnych do polskiej Szkoły im. Św. Urszuli Ledóchowskiej w Czarnym Borze k. Wilna. Następnego dnia modliłyśmy się przed obliczem Matki Bożej w Ostrej Bramie, a po południu udałyśmy się do DPS-u w Wołczunach, gdzie mieszkają starsi, schorowani Polacy, często już bez najbliższej rodziny. Dzieliłyśmy się świadectwem życia św. Urszuli. Wielu z nich wspominało, jak pracujące przed laty siostry urszulanki pomagały dzieciom i nadawały sens ich życiu poprzez swoje oddanie Bogu i ludziom. Wraz ze zgromadzonymi mieszkańcami uczestniczyłyśmy we Mszy świętej w tymczasowej kaplicy.

W niedzielę, 30 sierpnia, udałyśmy się do polskiej parafii w Wojdatach, która świętowała odpust ku czci Matki Bożej Pocieszenia. Kościół był wypełniony po brzegi polskimi rodzinami. Piękna liturgia, procesja z orkiestrą i homilia — tak zwyczajna jak ich proste życie — uczyniły ten dzień prawdziwym świętem. Po Eucharystii odbyło się spotkanie i agapa z grupami zaangażowanych w życie kościoła parafian.

Po południu pojechałyśmy do Wilna, do Sanktuarium Jezusa Miłosiernego. Podczas Mszy świętej głosiłyśmy słowo o św. Urszuli i Jej związku z bł. ks. Sopoćką. Po modlitwie wielu Polaków wyrażało radość i wdzięczność za przypomnienie, że Wileńszczyzna to ziemia, gdzie przebywało wielu świętych rodaków.

W ostatnim dniu sierpnia przedpołudnie upłynęło nam na spotkaniu z przedszkolakami w Gimnazjum w Czarnym Borze. Dzieci już nas rozpoznają i ufnie przybiegały, by się przywitać i zaprezentować swoje umiejętności. Były więc wierszyki, polskie piosenki i wspólna zabawa. Po obiedzie wyruszyłyśmy do Wilna, do kościoła Świętego Ducha. Prowadziłyśmy Koronkę do Miłosierdzia Bożego, a podczas Mszy świętej głosiłyśmy słowo o naszej Matce Założycielce.

We wtorek, 1 września, spędziłyśmy dzień w Gimnazjum im. św. Urszuli w Czarnym Borze. Rano, wraz z uczniami, nauczycielami i rodzinami, uczestniczyłyśmy we Mszy świętej na rozpoczęcie roku szkolnego. Byłyśmy wzruszone, że polskie rodziny rok nauki swoich dzieci rozpoczynają od zawierzenia Bogu całego trudu edukacji. Dzieciom z pierwszej klasy poświęcono tornistry i przybory szkolne ufundowane przez fundacje z Polski. Potem wspólnie udałyśmy się do szkoły na akademię przygotowaną przez samorząd szkolny. Cała uroczystość była pełna wzruszeń, gdy dzieci i nauczyciele podkreślali obecność św. Urszuli w ich życiu. W akademii wzięli udział przedstawiciele starostwa i kuratorium. Były liczne przemówienia — w tym nasze — oraz występy. Na koniec maturzyści odprowadzili pierwszoklasistów do sali lekcyjnej.

Codziennie odwiedzałyśmy cmentarzyk naszych sióstr w Czarnym Borze, otoczony modlitwą i szacunkiem tutejszej społeczności. Swoją ciężką pracą oraz oddaniem Bogu i ludziom, zwłaszcza biednym dzieciom, siostry złożyły głęboki fundament wiary, miłości i ducha św. Urszuli, który nadal buduje ich życie duchowe i poczucie polskości. Czujemy się wzajemnie obdarowane duchową spuścizną urszulańską. Szkoła w Czarnym Borze zawsze wita siostry urszulanki jak domowników. Ufamy, że ziarno miłości zasiane przez św. Urszulę wyda owoce w postaci nowych powołań.