Rozmyślanie

Rozmyślanie na Uroczystość Bożej Rodzicielki

01.01.2026
Rozmyślanie na Uroczystość Bożej Rodzicielki

Gdy nadszedł dzień ósmy i należało obrzezać dziecię, nadano Mu imię Jezus, którym Je nazwał Anioł, zanim się poczęło w łonie Matki.
/Łk 2,21/

Boskie Dziecię podczas obrzezania wylało pierwszą kroplę Przenajświętszej Krwi dla zbawienia świata, a my powinniśmy korzyć się u Jego stóp i gorąco dziękować za tę ofiarę wylaną z miłości ku nam. To bolesny początek drogi, która dopełni się ostatnią kroplą krwi przelaną na krzyżu, dlatego pragniemy dziękować Bogu i w dowód wdzięczności ofiarować Mu samych siebie. Panie, dziś nie żądasz od nas męczeństwa, lecz gdybyś zechciał, jesteśmy gotowi oddać Ci życie do ostatniej kropli. Na progu Nowego Roku oddajemy się Tobie bez żadnych zastrzeżeń, wiedząc, że oczekujesz od nas przede wszystkim życia będącego cichą ofiarą, niewidoczną dla ludzkich oczu. Chcemy składać Ci w ofierze własną wolę, do której jesteśmy tak mocno przywiązani, oraz porzucić próżność i ambicję, pamiętając, że tylko pokorni zostaną wywyższeni. Ofiarujemy Ci nasze złe humory, którymi dotąd zatruwaliśmy życie bliźnim, i rezygnujemy z samolubstwa, kłótliwości oraz nadmiernego umiłowania własnej wygody. Te codzienne wyrzeczenia to krople krwi naszych dusz, które pragniemy złączyć z Twoją Boską Krwią, aby ten rok był czasem całkowitego poświęcenia się Twojej miłości. Wypisujemy na naszych sercach Imię Jezus, które jest naszą jedyną nadzieją i siłą. W imię Jezusa chcemy angażować się w każdą sprawę, codzienną pracę oraz walkę o świętość. Imię Zbawiciela uśmierza nasze niepokoje, odpędza pokusy i wznosi nasze dusze ponad marności świata, wskazując, że naszym celem nie jest już upiększanie ziemskiego bytowania, lecz dążenie do stóp Boga. Każde wezwanie imienia Jezus niech będzie dla nas aktem najgłębszej ufności i wiary.
Czego więcej może nam brakować, skoro codziennie możemy jednoczyć się z Tobą w Komunii Świętej? Skoro Ty, Panie, jesteś nasz, a my należymy do Ciebie, posiadamy już wszystko, czego pragną nasze serca. O Maryjo, podnieś i nasze serca wysoko ponad marności tej ziemi!