![]()
Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie! W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem. Znacie drogę, dokąd Ja idę.
/J 14, 1-12/Niech się nie trwoży serce wasze, wierzycie w Boga i we Mnie wierzcie”. Jezus w Najświętszym Sakramencie Ołtarza nieustannie przemawia tak do mojego serca, bo chce mi być pocieszycielem, przyjacielem, radością moją i pokojem. Obym umiała zrozumieć, czym jest dla mnie Jezus w Tabernakulum! On wiedział dobrze, że życie na ziemi jest nieraz ciężkie i bolesne, że trudno człowiekowi samemu dźwigać ciężar dnia, więc chciał mi życie uczynić łatwym, stając się moim towarzyszem – towarzyszem, który zawsze, zawsze patrzy na mnie z miłością, zawsze gotów mnie wspierać i pocieszać.