Rozmyślanie

Rozmyślanie na poniedziałek XVI tygodnia zwykłego

20.07.2025
Rozmyślanie na poniedziałek XVI tygodnia zwykłego

Niektórzy z uczonych w Piśmie i faryzeuszów rzekli do Jezusa: «Nauczycielu, chcielibyśmy zobaczyć jakiś znak od Ciebie». Lecz On im odpowiedział:
„Plemię przewrotne i wiarołomne żąda znaku, ale żaden znak nie będzie mu dany, prócz znaku proroka Jonasza. Albowiem jak Jonasz był trzy dni i trzy noce we wnętrznościach wielkiej ryby, tak Syn Człowieczy będzie trzy dni i trzy noce w łonie ziemi”.
/Mt 12, 38-40/

O Jezu, pragnę nieustannie pamiętać, że wszystko, co we mnie złe, pochodzi ode mnie – wyłącznie ode mnie. Natomiast wszelkie dobro, które posiadam, jest darem Twojej łaski. To z Twojej nieskończonej dobroci otrzymałam to, co dobre. Za to chcę Cię wielbić i chwalić, a siebie uniżać, bo jestem grzeszna, nędzna i sama z siebie nic nie znaczę.
Maryjo, naucz mnie, proszę, jak z sercem pełnym pokory dziękować Bogu za wszystkie dary, którymi mnie obdarzył – nie z powodu moich zasług, lecz wyłącznie z miłosierdzia i dobroci swojego Serca. O Jezu, jak wiele jestem winna wdzięczności za dar wiary, za łaskę powołania, za święte sakramenty, za niezliczone Komunie Święte, Msze Święte i tysiące innych łask!
O Jezu, moje życie powinno być jednym nieustannym „Magnificat”. A Ty, Maryjo, naucz mnie, z jakim sercem i w jakim duchu mam nieść Bogu ten hymn wdzięczności.