« Jak więc zbiera się chwast i spala w ogniu, tak będzie przy końcu świata. Syn Człowieczy pośle aniołów swoich: ci zbiorą z Jego królestwa wszystkie zgorszenia oraz tych, którzy dopuszczają się nieprawości, i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Wtedy sprawiedliwi jaśnieć będą jak słońce w królestwie Ojca swego. Kto ma uszy, niechaj słucha!»
/Mt 13, 40-43/W obecnych czasach wielu ludzi dla przemijających przyjemności wybiera drogę grzechu, nie troszcząc się o dobro swojej duszy i wieczne zbawienie. Nie można pozostawać obojętnym wobec zagubienia tych, którzy są naszymi braćmi i siostrami oraz dziećmi jednego Ojca. Dlatego warto wspierać ich modlitwą i ofiarą, prosząc Boga o łaskę nawrócenia dla nich. Kto kocha Jezusa Ukrzyżowanego, ten boleje nad tym, że Jego miłość, cierpienie i ofiara są lekceważone. Trzeba przeciwstawiać się złu przede wszystkim przez miłość do Boga i wierne trwanie przy Nim. Wpatrując się w Serce Jezusa, warto często wołać: „Przepuść, Panie, ludowi Twemu, a nie bądź na nas zagniewany na wieki!”.