Rozmyślanie

Rozmyślanie na II czwartek adwentu

07.12.2025
Rozmyślanie na II czwartek adwentu

Jezus powiedział do tłumów: «Zaprawdę, powiadam wam: Między narodzonymi z niewiast nie powstał większy od Jana Chrzciciela. Lecz najmniejszy w królestwie niebieskim większy jest niż on. A od czasu Jana Chrzciciela aż dotąd królestwo niebieskie doznaje gwałtu, a zdobywają je ludzie gwałtowni». /Mt 11, 11-12/

Przysłuchajmy się słowom, które Jezus wypowiada na pochwałę Świętego Jana (Chrzciciela). Nie wychwala On Jego zaangażowania uczuciowego czy porywających kazań, ale hart duszy mężnej, idącej drogą obowiązku aż do samej śmierci. Jan nie jest wiotką trzciną, którą lada powiew wiatru porusza na wszystkie strony. Nie jest też człowiekiem zniewolonym, szukającym wygód i przyjemności, lecz pełnym hartu, dążącym za wszelką cenę do wypełnienia obowiązku, nawet poprzez krzyże, cierpienia i prześladowania. Jeśli chcemy być ludźmi obowiązku, czyli konsekwentnie realizować główny cel naszego życia – wypełnianie woli Bożej – musimy być dla siebie surowe, musimy mieć serce ogniste dla Boga, a kamienne dla siebie. Nie wolno nam należeć do tych osób, które nieustannie są zajęte sobą, swoją wygodą, swoją przyjemnością, które nie potrafią znieść cicho, z uśmiechem, bez najmniejszego narzekania, drobnego krzyżyka. Prośmy Jezusa: „Panie, daj nam usposobienie mężne, niepobłażliwe dla siebie, zapominające o sobie, byśmy mogły Tobie wiernie służyć we wszystkich pracach i przeciwnościach!”