Rozmyślanie

Rozmyślanie na święto Św. Jana Ewangelisty

26.12.2025
Rozmyślanie na święto Św. Jana Ewangelisty

Umiłowani: To wam oznajmiamy, co było od początku, co usłyszeliśmy o Słowie życia, co ujrzeliśmy własnymi oczami, na co patrzyliśmy i czego dotykały nasze ręce – bo życie objawiło się: my je widzieliśmy, o nim zaświadczamy i oznajmiamy wam życie wieczne, które było w Ojcu, a nam zostało objawione – co ujrzeliśmy i usłyszeliśmy, oznajmiamy także wam, abyście i wy mieli współuczestnictwo z nami. A mieć z nami współuczestnictwo, znaczy: mieć je z Ojcem i z Jego Synem, Jezusem Chrystusem.
/1 J 1, 3/

Wpatrujmy się w cudowną postać Apostoła Miłości i słuchajmy Jego słów, które nam miłość tłumaczą. Spoczywając na Sercu ukochanego Mistrza, nauczył się Święty Jan – uczeń, którego Jezus miłował – tajemnicy miłości, i przepełniony jest pragnieniem, by w serca ludzi wlać choć trochę tego żaru, jakim Jego serce jest wypełnione. O Święty Apostole Miłości, uproś nam łaskę, byśmy choć trochę zrozumieli ogrom Bożej miłości ku nam, grzesznym ludziom! Miłość do naszych bliźnich jest pewną, a nawet najpewniejszą oznaką naszej miłości ku Bogu. Tak często łudzimy się, że Boga kochamy, bo lubimy się modlić lub dostajemy pociechę w modlitwie. A to jeszcze nic nie znaczy, jeśli nie mamy prawdziwej, gorącej, czynnej i pełnej poświęcenia miłości bliźniego. Czy możemy sobie powiedzieć, że mamy w sercu tę prawdziwą miłość bliźniego, że okazujemy ją czynami – uprzejmością, uczynnością, wyrozumiałością, dobrocią? Za to, że On nas tak bardzo, z takim poświęceniem ukochał, nie żąda niczego nadzwyczajnego, ale tylko tego, żebyśmy za Jego miłość płacili bliźnim miłością i ofiarą. Idźmy więc na naukę Apostoła Miłości!
Święty Janie, uproś nam wielką, gorącą miłość bliźniego!