![]()
Jeśli więc przyniesiesz dar swój przed ołtarz i tam sobie przypomnisz, że brat twój ma coś przeciw tobie, zostaw tam dar swój przed ołtarzem, a najpierw idź i pojednaj się z bratem swoim. Potem przyjdź i dar swój ofiaruj.
/Mt 5, 23-24/Serce Jezusa, Ty pragniesz, aby serca nasze były złączone w Twojej miłości, abyś Ty, o Boskie Serce, bijące tak prawdziwie dla nas w tabernakulum, był w naszych domach otoczony wieńcem serc kochających Ciebie, zjednoczonych w Twojej miłości serdeczną, wzajemną jednością.
Trzeba więc nad tym pracować tak, jak gdyby wszystko zależało tylko ode mnie. Nie należy zwracać uwagi na to, co czynią inni, lecz przynaglać siebie do zachowania zgody, choćby kosztem miłości własnej, własnych zachcianek, upodobań i przyzwyczajeń. Za wszelką cenę trzeba stać się aniołem pokoju. Piękny to urząd, lecz domaga się wielkiego poświęcenia, wielu ofiar i głębokiego zaparcia się swego „ja”.
Niech we mnie ożyje to pragnienie: zawsze myśleć o tym, co innym dogadza, zawsze w gotowości ustąpić, innym pozostawiać chwałę, uznanie i honory. Niełatwo jest zawsze myśleć o innych – natura się przed tym wzdryga – lecz to właśnie zapewnia pokój i daje możność jego zachowania w naszym otoczeniu.
Serce Jezusa, pozwól mi stać się aniołem pokoju!