Rozmyślanie

Rozmyślanie na sobotę I tygodnia Wielkiego Postu

24.02.2026
Rozmyślanie na sobotę I tygodnia Wielkiego Postu

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Słyszeliście, że powiedziano: „Będziesz miłował swego bliźniego”, a nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził. A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują, abyście się stali synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych.
/Mt 5, 43-45/

Zastanowię się nad tą cudowną nauką miłości, jaką Jezus nam daje, i rozważę, jak mam się do niej zastosować. Jeżeli Chrystus każe kochać tych, którzy nas nienawidzą, i tych, którzy nas przeklinają, o ileż bardziej mam się starać o miłość wobec innych. W życiu mogą zdarzać się drobne braki miłości, wynikające z ludzkiej słabości. Mam jednak zrozumieć, że należy je wyrównywać miłością, nie zważać na drobnostki i nie pozwalać, by choć w części osłabiały wielką, serdeczną miłość, jaką mam darzyć bliźnich.
Patrząc w głąb swego sumienia, muszę przyznać, że właśnie takie drobne uchybienia, często niepłynące ze złej woli, lecz z braku zastanowienia, studzą moją miłość wobec innych i moją życzliwość, dając mi pozorne prawo, by odpłacać wet za wet, okazywać niechęć, urazę czy obojętność. Jak w takich chwilach stosuję się do słów Chrystusa: „Miłujcie waszych nieprzyjaciół”?
Jezu, napełnij moje serce prawdziwą miłością ku bliźnim i naucz mnie kochać tak, jak Ty kochasz.