Rozmyślanie

Rozmyślanie na czwartek IV tygodnia Wielkiego Postu

18.03.2026
Rozmyślanie na czwartek IV tygodnia Wielkiego Postu

Gdy miał lat dwanaście, udali się tam zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, został młody Jezus w Jerozolimie, a tego nie zauważyli Jego Rodzice.
/Łk 2, 42 – 43/

Kontemplując życie świętego Józefa, uświadamiamy sobie głębię jego wierności i bezgraniczne oddanie służbie Bożej. Jego pielgrzymka do Jerozolimy, podjęta mimo trudów podróży i ograniczeń wynikających z ubóstwa, stanowią wymowny przykład poświęcenia. Czyż nie jest to dla nas wezwanie do refleksji nad własną wiernością w praktykach duchowych? Święty Józef uczy nas, że pierwszym wyrazem miłości do Boga jest modlitwa i zjednoczenie z Nim. Przypomina, że choć istnieją ważne obowiązki, które mogą nas czasowo odwieść od modlitwy, nigdy nie powinniśmy zaniedbywać duchowej formacji z powodu lenistwa czy egoizmu. Wierność Bogu, podobnie jak u świętego Józefa, wymaga od nas wytrwałości i przezwyciężania trudności.
Przyglądając się jego trosce o Maryję i Jezusa podczas pielgrzymki, dostrzegamy jego ojcowską miłość i odpowiedzialność za Jezusa i Maryję. Czy pamiętamy o wdzięczności jaką winniśmy żywić wobec tego świętego Patrona? Czy szukamy jego opieki i staramy się naśladować jego cnoty? W naszej codzienności, pełnej potrzeb i wyzwań, opieka świętego Józefa jest nam szczególnie potrzebna. Z ufnością powinniśmy oddawać się pod jego przewodnictwo. Niech nas strzeże, broni i wyprasza nam coraz gorętszą miłość do Jezusa i Maryi. Uczmy się od niego wierności, oddania i troskliwej miłości w naszej własnej pielgrzymce wiary.