Rozmyślanie

Rozmyślanie na czwartek II tygodnia po Narodzeniu Pańskim

05.01.2026
Rozmyślanie na czwartek II tygodnia po Narodzeniu Pańskim

Gdy Jezus ujrzał wielki tłum, zlitował się nad nimi, byli bowiem jak owce niemające pasterza. I zaczął ich nauczać o wielu sprawach. A gdy pora była już późna, przystąpili do Niego uczniowie i rzekli: «Miejsce to jest pustkowiem, a pora już późna. Odpraw ich. Niech idą do okolicznych osiedli i wsi, a kupią sobie coś do jedzenia». Lecz On im odpowiedział: «Wy dajcie im jeść!» Rzekli Mu: «Mamy pójść i za dwieście denarów kupić chleba, żeby dać im jeść?» On ich spytał: «Ile macie chlebów? Idźcie, zobaczcie!» Gdy się upewnili, rzekli: «Pięć i dwie ryby».
/Mk 6, 34-35/

Jezus poleca apostołom rozdać pięć chlebów i dwie ryby tłumom, które Go otaczały – a było tam pięć tysięcy mężczyzn, nie licząc kobiet i dzieci. Choć rozkaz ten wydawał się po ludzku niemożliwy do wykonania, apostołowie bez najmniejszego sprzeciwu przystąpili do jego realizacji. „Dobrze jest być posłusznym Panu” – mówi Pismo Święte (Syr 46, 10). I rzeczywiście, na skutek tego posłuszeństwa stał się cud: nie tylko nakarmili rzesze, ale zebrali jeszcze dwanaście pełnych koszów ułomków chleba.
Idźmy więc naprzód i bądźmy posłuszni, nie stawiając Panu Bogu zbyt wielu pytań. Kochajmy wolę Bożą tak bardzo, abyśmy potrafili ją wypełnić nawet w największych trudnościach. O, jak słodko jest pracować wyłącznie dla Jezusa i szukać jedynie Jego upodobania!