habit z krzyżem

wydarzenia

Powstanie Towarzystwa św. Urszuli

12.11.2025
Powstanie Towarzystwa św. Urszuli

25 listopada 1535 r. – początek niezwykłej drogi

Dnia 25 listopada 1535 roku, w Brescii, św. Aniela Merici założyła Towarzystwo św. Urszuli – wspólnotę kobiet, które pragnęły całkowicie poświęcić swoje życie Bogu, pozostając jednocześnie w świecie, wśród ludzi.

Było to dzieło niezwykle odważne i nowatorskie. W czasach, gdy życie zakonne wiązało się z klauzurą i odosobnieniem, Aniela zaproponowała nową formę konsekracji – życie czyste, ubogie i posłuszne, ale prowadzone w codzienności: w rodzinie, w pracy, wśród bliźnich. Kobiety te miały być „solą ziemi i światłem świata”, przemieniając rzeczywistość nie przez wielkie czyny, lecz przez miłość, dobro i wierność w rzeczach prostych.

Towarzystwo zostało oddane pod opiekę św. Urszuli, męczennicy, symbolu odwagi i czystego serca. Jej imię stało się znakiem duchowego dziedzictwa i inspiracją dla wszystkich, które poszły śladem św. Anieli.

Charyzmat urszulański wyrasta z duchowości św. Anieli Merici, która pragnęła, aby jej duchowe córki żyły w zjednoczeniu z Bogiem pośród świata, przenosząc miłość Chrystusa do serc ludzi, których spotykają.

To duchowość prosta, radosna i głęboko ludzka – zakorzeniona w Ewangelii i codzienności.

Z Towarzystwa św. Urszuli zrodziły się na przestrzeni wieków różne wspólnoty urszulańskie, w tym także nasze Zgromadzenie Sióstr Urszulanek Serca Jezusa Konającego założone przez św. Urszulę Ledóchowską. Wszystkie one łączy to samo źródło – duch św. Anieli Merici.

Dziś urszulanki obecne są na wszystkich kontynentach, prowadzą szkoły, przedszkola, ośrodki wychowawcze, katechizują, pomagają ubogim, animują życie parafialne i misyjne. Wszędzie starają się być „matkami duchowymi”, niosącymi czułość i pokój w duchu swojej Założycielki.

25 listopada przypomina nam o tym, że wielkie rzeczy zaczynają się od prostego „tak” Bogu.
Tak, które wypowiedziała św. Aniela Merici, a za nią tysiące kobiet, które przez wieki – w ciszy i pokorze – przemieniały świat miłością.