Córka Stefana i Zofii z d. Czerwoń. Pochodziła z zacnej i pobożnej rodziny rzemieślniczej. Po ukończeniu szkoły – jako najstarsza – pomagała matce w prowadzeniu domu, a później podjęła pracę zarobkową w szkółce leśnej i w tkalni przy wyrabianiu kilimów. O Zgromadzeniu wiedziała od swojej koleżanki Bronisławy – s. Wiliamy Zarek. Wstąpiła w Pniewach, mając 25 lat. Po krótkim pobycie w domu pniewskim została posłana do Sokolnik Wlk. Tam odbyła okres postulatu, który z powodu okupacji niemieckiej trwał kilka lat. Po wojnie przeszła formację nowicjacką w Pniewach i złożyła śluby zakonne. Następnie wróciła do Sokolnik Wlk., gdzie do 1959 pracowała w gospodarstwie rolnym. W IV 1959 przyjechała jako jedna z pierwszych sióstr do powstającego domu w Sycowie i przez wiele lat pracowała w ogrodzie, włączając się ofiarnie w życie i apostolstwo całej wspólnoty. Lubiła dzieci i chętnie spieszyła z pomocą siostrom pracującym z nimi. Miała też wiele kontaktów z mieszkańcami Sycowa, którzy cenili ją za jej postawę i pogodę ducha. Obowiązki wykonywała sumiennie, traktując je jako dopełnienie modlitwy. Była człowiekiem głębokiej wiary i ufności w pomoc Bożą i opiekę św. Józefa. We IX 1981 stwierdzono u niej chorobę nowotworową płuc. Została skierowana do szpitala w Sycowie, następnie we Wrocławiu, gdzie przebywała do 17 II 1982. W chorobie odznaczała się cierpliwością i zgadzaniem się z wolą Bożą, świadomie przygotowując się do spotkania z Panem. Przewieziona do szpitala w Poznaniu, po 3 tygodniach odeszła do wieczności. Została pochowana na cmentarzu urszulańskim w Pniewach.