![]()
Dwóch ludzi przyszło do świątyni, żeby się modlić, jeden faryzeusz, a drugi celnik.
(Łk 18, 9-14)Dobry celnik nic innego nie mówił Bogu, tylko wołał: „Boże, bądź miłościw grzesznej duszy mojej!” – i ta modlitwa pokory łaskę mu wyjednała.
Patrz, serce człowieka stworzone jest na obraz Serca Bożego – i Ono ma pociąg do wszystkiego, co słabe i nędzne. Serce dobrego człowieka otwarte jest dla dziecka, otwarte dla nędzy ludzkiej, lituje się nad słabym zwierzęciem. To, co by poczytało za obrazę ze strony silnego, to z uśmiechem znosi ze strony słabego, małego. Dlatego im mniejsza czuć się będziesz u stóp twego Pana, z tym większą ufnością możesz liczyć na Jego miłosierdzie. Powiedz Mu, żeś słaba, nic nie możesz, ale że ufasz, żeś pewna, że właśnie nędza twoja wzruszy Jego Serce… Tylko pamiętaj, niech to nie będą puste słowa.
Uczyń mnie, Jezu, małą, bardzo małą, coraz mniejszą, aż utonę ja, małe nic, w oceanie miłości Boskiego Twego Serca.