Rozmyślanie

Rozmyślanie na Piątek w Oktawie Wielkanocy

24.04.2025
Rozmyślanie na Piątek w Oktawie Wielkanocy

Powiedział więc do Piotra ów uczeń, którego Jezus miłował: «To jest Pan!» Szymon Piotr, usłyszawszy, że to jest Pan, przywdział na siebie wierzchnią szatę – był bowiem prawie nagi – i rzucił się wpław do jeziora. Pozostali uczniowie przypłynęli łódką, ciągnąc za sobą sieć z rybami. /J 21, 7-8/

Szymon Piotr, usłyszawszy słowa: „To jest Pan!”, zarzuca na siebie odzienie, opuszcza łódź i spieszy przez morze do swego Mistrza. Jakże gorąca jest jego miłość! Serce rwie się do Pana, pragnie być blisko Niego, bo Piotrowi dobrze jest tylko przy Mistrzu.
Czemu ja nie mam tak gorącej miłości ku Jezusowi? Czemu do Niego tak się nie wyrywam? On jest w Tabernakulum, tam na mnie czeka i raduje się, gdy przychodzę. Oby moja miłość dorównała miłości świętego Piotra! Wpatruję się w ten piękny przykład świętego Piotra i gorąco proszę: Święty Piotrze, uproś mi miłość do Jezusa podobną do twojej miłości!