Rozmyślanie

Rozmyślanie na święto NMP Matki Kościoła

08.06.2025
Rozmyślanie na święto NMP Matki Kościoła

Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: „Niewiasto, oto syn Twój”. Następnie rzekł do ucznia: „Oto Matka twoja”.
/J 19, 26-27/
„Oto Matka twoja” – tymi słowami, niczym testamentem konającego Zbawiciela, otrzymaliśmy wszyscy Matkę Jezusa jako naszą Matkę. O biedna Matko Jezusa, jakże wielką zamianę uczyniłaś! Zamiast Najświętszego Syna Twego, oddaje Ci, Jezu, nas – biedne, nędzne, ziemskie stworzenia. Masz przyjąć za dzieci nawet katów Jezusa, grzeszników, świętokradców, morderców. Oto Twa pociecha po śmierci Boskiego Syna! W straszliwych boleściach porodziłaś nas u stóp Krzyża, Matko!
A cóż Ty, o Maryjo, musiałaś wycierpieć, gdy zabrano Ci ciało Twego Boskiego Syna, które po zdjęciu z Krzyża spoczywało na Twoim łonie! Matka Bolesna szepcze te same słowa, które usłyszał Anioł zwiastujący Jej, że zostanie Matką Bożą: „Oto ja służebnica Pańska”. Spełni zadanie, jakie Bóg Jej powierza: zaopiekuje się powstającym Kościołem. Jej litościwe Serce będzie otwarte dla wszystkich, których Chrystus na Krzyżu oddał Jej słowami: „Oto syn Twój”.
Cierpienie nie czyni Jej obojętną wobec innych. Im bardziej sama cierpi, tym bardziej pragnie być pocieszycielką wszystkich strapionych dzieci Ewy, dla których stała się Matką. Jej Serce, złączone z Sercem Boskiego Syna, wznosząc się nieustannie ku niebu, sprowadza na ziemię jasne promienie Bożego szczęścia i Bożej miłości. O Maryjo, od Ciebie chcę się nauczyć, jak na własne cierpienia reagować współczuciem dla cierpień innych i, tak jak Ty, szukać pociechy dla siebie w niesieniu pociechy bliźnim!