Rozmyślanie

Rozmyślanie na czwartek XV tygodnia zwykłego

16.07.2025
Rozmyślanie na czwartek XV tygodnia zwykłego

Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem słodkie jest moje jarzmo, a moje brzemię lekkie.
/Mt 11, 28-30/

Jezu, przychodzę do Ciebie, by wpatrywać się w przykład Twojej cichości i pokory, by móc Cię naśladować i stać się – jak Ty – cichą i pokorną. Daj mi poznać Twoje Serce, a potem pozwól poznać moje. Twoje – abym mogła coraz bardziej podziwiać Twoje cnoty, Twoją pokorę. Moje – bym coraz wyraźniej widziała, jak wiele mi brakuje, by stać się choć odrobinę do Ciebie podobną.
Twoje Serce, bardziej niż jakiekolwiek inne, odczuwało niewdzięczność, złość, złośliwość i zazdrość faryzeuszów oraz uczonych w Piśmie. A jednak Ty – cichy – nie narzekałeś, nie złościłeś się, nie wyrządzałeś krzywdy i nie myślałeś o zemście. Przeciwnie – zawsze cichy – darowałeś, zapominałeś, milczałeś. A Twoja pokora, o Jezu, była głęboka i prawdziwa – nie wyrażana słowami, lecz czynami.
Moim jedynym pragnieniem powinno być to, by moje serce, na wzór Twego Serca, stało się ciche i pokorne. Ciche zawsze i wszędzie – bez przesady, bez skupiania uwagi na sobie.
Ciche i pokorne wobec woli Bożej – bez buntu, bez skargi, gotowe przyjąć wszystko, czego Bóg zechce.
O Serce Jezusa, uczyń moje serce cichym i pokornym!