piątek, 17 wrzesień 2021 10:46

Brylantowy jubileusz urszulanki SJK - s. Urszuli Kowalczyk w Łodzi na Obywatelskiej

W czwartek, 2 września 2021, w parafii pw. świętej Urszuli Ledóchowskiej w Łodzi podczas porannej Mszy św., którą koncelebrował ks. Andrzej Skawiński wraz z ks. Jerzym Pacholskim, świętowałyśmy jubileusz 75-lecia życia zakonnego naszej siostry Urszuli Kowalczyk od Gwiazdy Morza.

Jubilatka z radością oczekiwała tego wydarzenia, by móc odnowić swoje śluby zakonne, złożone Bogu przy pierwszej profesji, a teraz mocnym głosem ponowione w obecności sióstr przełożonych, wspólnoty zakonnej i zgromadzonego ludu Bożego.

Siostra Urszula Kowalczyk (od chrztu Cecylia), urodzona 27.05.1928 roku, wstąpiła do Zgromadzenia Sióstr Urszulanek SJK w Łodzi na Obywatelskiej, mając 18 lat. Pierwsze śluby zakonne złożyła 15.08.1948 roku w Pniewach jako siostra Urszula od Gwiazdy Morza. Zaraz po nowicjacie powróciła do Łodzi i pracowała przez kilka lat jako wychowawczyni w przedszkolu. Zdobyła wykształcenie katechetyczne i przez długie lata pracowała jako katechetka w kilku naszych domach m.in. w Łodzi, Warszawie, Słupsku, Kazimierzu, Pniewach, Sieradzu. Powróciła na stałe do Łodzi i w tym domu przebywa już 40 lat.

Całej życie zakonne s. Urszuli naznaczone jest dziecięcym związaniem z Matką Bożą.

Swoje życie ofiarowałam Matce Bożej, wszystkie moje cierpienia, żeby Matka Boża, Gwiazda Morza mogła nawrócić mnóstwo grzeszników. Kochałam Matkę Bożą i kiedy się Jej oddałam, to było mi lżej, gdyż mogłam Jej wszystko ofiarować. Teraz się cieszę, że Matka Boża stale się mną opiekuje.

Siostra Urszula podkreśla też swoją więź z Matką Założycielką, św. Urszulą Ledóchowską.

Podoba mi się, że Matuchna była bardzo dobra, wyrozumiała. Dla biednych miała zawsze otwarte serce. Z wszystkimi dobrze żyła. Nie miała ludzi, których by nie lubiła. Z tego względu Ją pokochałam.

Ks. Andrzej Skawiński, na rozpoczęcie sprawowanej Mszy św., polecił Bogu osobę s. Urszuli i jej wszystkie intencje.

Składamy Bogu dziękczynienie za te wszystkie lata służby. Niech dobry Bóg umacnia Siostrę swoją łaską na każdy dzień dalszego życia zakonnego, a Maryja ma zawsze w swojej opiece.

W homilii ks. Jerzy Pacholski zaznaczył, że tajemnica każdego powołania to w istocie tajemnica miłości. Powołując Pan Bóg patrzy na nas z miłością i wzywa, aby na jego miłość odpowiedzieć z miłością.

Siostro Urszulo, spotkał Cię Pan, abyś stała się świadkiem Jego życia, abyś stała się jego uczestnikiem. Za Twoje świadectwo wytrwania przy Chrystusie z miłością i w Jego miłości, dziękujemy Ci dzisiaj  i ogarniamy Cię Wielebna Siostro gorącą modlitwą wdzięczności Panu Bogu za dar powołania i dar tak długiego życia. Za to piękne świadectwo wytrwania przy Chrystusie, za wszystko, co przez życie zdziałałaś i co nadal czynisz poprzez modlitwę i cierpienie. Niech Pan błogosławi Cię na dalsze lata.

Po uroczystej Eucharystii razem z kapłanami składałyśmy serdeczne życzenia naszej kochanej, brylantowej Jubilatce. Siostra Urszula ze szczególnym wzruszeniem przyjęła życzenia, które dzięki naszej Matce Beacie Mazur, przyszły z samego Watykanu, oraz życzenia od naszej Matki.

Kuchnia potrudziła się mocno nad „brylantowym” tortem, który wyśmienicie wszystkim smakował!

s. Janina Sabat USJK

Czytany 360 razy Ostatnio zmieniany sobota, 18 wrzesień 2021 16:32